Jakub Kulesza nie mógł oddać głosu w Sejmie. "Nie działa!". Witek: Nie działa, bo został pan wykluczony

Poseł Konfederacji Jakub Kulesza w trakcie jednego z głosowań w Sejmie krzyknął, że nie działa jego urządzenie do oddawania głosu. Marszałkini Elżbieta Witek przypomniała parlamentarzyście, że wcześniej został wykluczony za brak maseczki.

W trakcie środowego posiedzenia Sejmu poseł PO Arkadiusz Myrcha złożył wniosek o przerwę. Parlamentarzysta domagał się wyjaśnień od premiera Mateusza Morawieckiego, dlaczego Łukasz Mejza wciąż jest wiceministrem sportu.

Wniosek Myrchy miał związek z ostatnimi publikacjami o działalności Mejzy, który przed wejściem do Sejmu był właścicielem spółki oferującej pomoc osobom chorym w organizacji terapii komórkami macierzystymi, choć nie ma dowodów naukowych na skuteczność tej metody.

Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

Marszałkini Sejmu Elżbieta Witek zarządziła głosowanie w sprawie przerwy. Na sali rozległ się okrzyk jednego z parlamentarzystów: "Nie działa!". Miał na myśli urządzenie służące do oddawania głosu.

- U kogo nie działa? Mogę prosić o podniesienie ręki do góry? U pana, panie pośle Kulesza, nie działa, ponieważ został pan wykluczony z posiedzenia Sejmu. To nie jest, panie pośle, nowe posiedzenie Sejmu, tylko to była przerwa w obradach. Kontynuujemy to samo posiedzenie Sejmu, stąd nie będzie pan mógł brać udziału w głosowaniach - wyjaśniła Witek.

Posłowie Konfederacji Jakub Kulesza i Grzegorz Braun zostali wykluczeni z posiedzenia Sejmu 30 listopada za brak maseczek. Środowe obrady są kontynuacją rozpoczętego pod koniec listopada posiedzenia, stąd wciąż obowiązuje decyzja marszałkini Elżbiety Witek.

Zobacz wideo Paweł Łatuszka: Kremlowi udało się wykorzystać Łukaszenkę

Jakub Kulesza: Jestem zakażony, nie mam COVID-19

Jakub Kulesza poinformował w środę na Twitterze, że pojawił się w Sejmie w maseczce. Napisał też, że najprawdopodobniej jest zakażony koronawirusem - wariantem OC43 lub 229E. W późniejszym wpisie wyjaśnił, że zrobił test na COVID-19 i wyszedł on negatywnie.

"To zwykle przeziębienie wywołane prawdopodobnie przez koronawirusa OC43 lub 229E. To skandal, że posłowie na Sejm RP nie wiedzą czym się różni koronawirus SARS-CoV-2 od OC43 czy 229E" - napisał.

Więcej o: