Media: Wspólnik Łukasza Mejzy na ławie oskarżonych. Według prokuratury przywłaszczył setki tysięcy zł

Wspólnik Łukasza Mejzy jest oskarżony o przywłaszczenie 420 tys. zł od spółki deweloperskiej, której był prezesem i udziałowcem - ustalił Onet. Mężczyzna nie przyznaje się do winy. Grozi mu do 8 lat więzienia.

Jak podaje Onet, akt oskarżenia wobec Daniela S. został skierowany do sądu przez Prokuraturę Rejonową w Zielonej Górze 31 grudnia ubiegłego roku. Z ustaleń śledczych wynika, że S. w listopadzie 2017 roku miał pożyczyć 420 tys. zł od Adriana W. i wpłacić do spółki deweloperskiej, której prezesem był S. Pieniądze jednak miały zostać przywłaszczone. 

Zobacz wideo Czarzasty komentuje kontrowersje wokół wiceministra Mejzy

Akt oskarżenia ws. wspólnika Łukasza Mejzy

Z doniesień Onetu wynika, że gdy Adrian W. zwrócił się o zwrot, na jaw wyszło, że pieniędzy nie ma. Wówczas o pożyczce zaciągniętej przez S. dowiedzieć się mieli wspólnicy deweloperskiej firmy. 

Paweł Kukiz, Jarosław KaczyńskiKukiz spotkał się z Kaczyńskim. Chce wyjaśnień ws. Łukasza Mejzy i stawia ultimatum

Daniel S. nie przyznaje się do winy. "Broni się, że donos na niego to efekt konfliktu z pozostałymi wspólnikami, a ci - według niego - o pożyczce doskonale wiedzieli wcześniej. Prokuratura jednak mu nie wierzy i stawia go przed sądem" - podaje Onet. S. grozi do 8 lat więzienia. 

Po skierowaniu aktu oskarżenia prokuratura z Zielonej Góry wszczęła kolejne śledztwo dotyczące wyrządzenia tej samej spółce "znacznej szkody w wysokości 383 932,46 zł poprzez nadużycie udzielonych uprawnień i niedopełnienia ciążących obowiązków związanych z prowadzeniem spraw spółki". 

Oprócz zawiadomienia prokuratury, wspólnicy Daniela S. walczą w sądach gospodarczych. Komornik miał zająć wierzytelności na kwotę 80 i 15 tys. zł. Ta druga kwota została zajęta w spółce Vinci Sport, której współwłaścicielem jest Łukasz Mejza. Polityk cytowany przez Onet stwierdził, że nie zna "okoliczności ww. egzekucji komorniczej". "Egzekucja dotyczyła zobowiązań jednego ze wspólników" - stwierdził.

Łukasz Mejza / kadr z programu TVP InfoWątpliwości ws. szkoleń spółki Mejzy. Jest zawiadomienie do prokuratury

Więcej o: