Wypij o stanie zdrowia Gowina: "To twardy zawodnik". Mówi też o "ataku medialnym układu władzy"

- Z całą pewnością bardzo ciężko przeszedł COVID, ale też ten skoordynowany medialny atak układu władzy też na pewno zostawił swój ślad - powiedział Michał Wypij pytany o stan zdrowia Jarosława Gowina. Jak dodał, szef Porozumienia to "twardy zawodnik".
Zobacz wideo Mucha o ofensywie dyplomatycznej rządu: To próba podczepienia się pod sukces innych

Michał Wypij z Porozumienia na antenie TVN24 został zapytany o stan Jarosława Gowina, który wciąż przebywa w szpitalu. - COVID to jest straszliwa choroba. Jarek, szef, przechodził dość ciężko pół roku temu i zostawiła ślad. Tak więc trzeba zadbać o siebie - powiedział polityk. - Z całą pewnością bardzo ciężko przeszedł COVID, ale też ten skoordynowany medialny atak układu władzy też na pewno zostawił swój ślad - dodał Wypij.

- Każdy, kto go zna, wie, że Jarosław Gowin to "twardy zawodnik" i niektóre rzeczy musi doprowadzić do końca - podkreślił polityk.

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta.pl

Premier Mateusz MorawieckiPremier spotka się z opozycją. Tematem "zagrożenia geopolityczne"

"PiS konsekwentnie lekceważy COVID-19"

Wypij został także zapytany o walkę rządu z epidemią koronawirusa. - Od początku mówiliśmy, jeszcze będąc w rządzie, by ten kryzys traktować bardzo poważnie, i że priorytetem powinna być walka o zdrowie i życie Polaków. W pewnym momencie PiS wliczył te zgony w koszty słupków poparcia - stwierdził. Jak dodał, od tamtej pory PiS "konsekwentnie lekceważy tę chorobę". - Dzisiaj widać, że skala wymknęła się spod kontroli i stąd ta dramatyczna próba szukania wsparcia w opozycji - stwierdził polityk, odnosząc się do rozmów rządzących z opozycją ws. epidemii.

- Podczas pierwszej fali, kiedy zarządzał jeszcze minister Łukasz Szumowski, wydawało się, że wszystko jest harmonijne, sensowne, trzyma się całości. Był słyszany głos mądrych ludzi, wirusologów. W pewnym momencie uznano, że minister Szumowski i rada medyczna przy premierze przeszkadzają. Minister został zastąpiony, a dzisiaj kryzysem zarządza Norbert Maliszewski [szef Centrum Analiz Strategicznych - red.] - dodał Michał Wypij. - Dzisiaj zamiast głosu mądrych ludzi, rząd słucha grupki posłów, która nie ma zielonego pojęcia, o czym mówi, nie czuje odpowiedzialności za życie Polaków - dodał.

Zbigniew Ziobro i Andrzej Duda"Fakty" TVN: Duda "stawia się" ws. reformy sądownictwa. Brak konsultacji

Wypij i Mejzie: Jemu włos z głowy nie spadnie 

Na antenie TVN24 Wypij został również zapytany o "tajemnicę nietykalności" Łukasza Mejzy. Przypomnijmy, według doniesień medialnych Łukasz Mejza, jeszcze przed objęciem poselskiego mandatu, działał w spółce, która miała oferować chorym organizację za granicą terapii komórkami macierzystymi. Spółka kierowała swoją ofertę m.in. do pacjentów nowotworowych i tych cierpiących na choroby neurologiczne. Cena usługi miała wynosić co najmniej 80 tys. dolarów.

- W tym, że na nim i na środowisku republikanów wisi większość. Jemu włos z głowy nie spadnie - powiedział Wypij. - Znajdą sposób, żeby był wilk syty i owca cała. Ta cała sprawa jest bulwersująca. Ja poznałem tę ekipę, wiem, do czego są zdolni. (...) Proszę mi wierzyć - dodał.

Więcej o: