Joanna Mucha dla Gazeta.pl: Zaszczepione osoby są dziś dyskryminowane

- Na tyle jesteśmy rozpędzeni z pandemią, że mam wrażenie, że pandemia zatrzyma się wyłącznie pod swoją własną siłą, gdy poziom odporności w naszym społeczeństwie będzie na tyle duży, że przestaniemy się wzajemnie od siebie zarażać. To się zdarzy za parę miesięcy - stwierdziła w Porannej Rozmowie Gazeta.pl posłanka Polski 2050 Joanna Mucha. Jak dodała, "zanim to się zdarzy, niepotrzebnie umrą tysiące Polaków".

W środę w Sejmie odbyło się spotkanie marszałkini Elżbiety Witek z przedstawicielami klubów i kół parlamentarnych. Spotkanie dotyczyło sytuacji epidemicznej w Polsce.

- To spotkanie miało służyć znalezieniu punktów wspólnych. Nie mówiłam, że przyniosę konkretny projekt ustawy - tłumaczyła Elżbieta Witek. - Widzę szansę na wypracowanie wspólnego stanowiska - dodała.

Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

- Szkoda naszego czasu, by mówić o tym spotkaniu. Nie miało żadnego celu, było zwykłym spektaklem politycznym - skomentowała w czwartek w Porannej Rozmowie Gazeta.pl posłanka Polski 2050 Joanna Mucha, ekspertka ds. ekonomiki zdrowia.

Jak oceniła parlamentarzystka, spotkanie "zostało zorganizowane wyłącznie po to, by to opozycja była odpowiedzialna za propozycje zaostrzenia obecnych norm, uregulowań, a PiS mógł wziąć na siebie sukces tego, że liczba zakażeń została zmniejszona".

Joanna Mucha: Zaszczepieni są dziś dyskryminowani

- Na tyle jesteśmy rozpędzeni z pandemią, że mam wrażenie, że pandemia zatrzyma się wyłącznie pod swoją własną siłą, gdy poziom odporności w naszym społeczeństwie będzie na tyle duży, że przestaniemy się wzajemnie od siebie zarażać. To się zdarzy za parę miesięcy. Zanim to się zdarzy, niepotrzebnie umrze tysiące Polaków. Ten rząd jest za to bezpośrednio odpowiedzialny - skomentowała Joanna Mucha.

Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska zapowiedział, że w piątek odbędzie się spotkanie zespołu roboczego, który ma wypracować propozycje walki z pandemią COVID-19.

Andrzej HorbanAndrzej Horban o zaostrzeniu obostrzeń: Grożą jednej piątej kraju

- To jest taki typowy "pisowski" sposób rozwiązywania problemów. Jeśli jest problem, robi się spotkanie, potem powołuje się zespół, komisję, podkomisję, potem stolik, podstolik. Nic tego nie wynika - mówiła w Porannej Rozmowie Gazeta.pl Joanna Mucha.

Posłanka Polski 2050 stwierdziła także w czwartkowym wywiadzie, że "dzisiaj osobami dyskryminowanymi są osoby zaszczepione". - Te osoby wyszły naprzeciw potrzebie społecznej, odpowiedzialności za całą populację. Jaki jest efekt? Jeśli zachorują na chorobę, która nie jest covidem, to nie mają miejsca w szpitalu. Szpital ich nie przyjmie, bo łóżka są potrzebne dla chorych na COVID-19, a to głównie osoby niezaszczepione - powiedziała.

Są trzy kanały, którymi trafiają do nich dzieci. Pierwszy to sytuacja, gdy w szpitalu rodzi się dziecko i matka go nie chceDzieci z końca kolejki. To one umierają, nie zaznawszy miłości

Więcej o:

Polecane dla Ciebie