Sejm. Jarosław Kaczyński zrobił wyjątek i podpisał się pod poselskim projektem. "Świadoma gra"

Jarosław Kaczyński nagiął swoją wieloletnią zasadę i podpisał się pod poselskim projektem ws. dodatku finansowego dla opozycjonistów i osób represjonowanych w PRL. "Od czasu objęcia władzy przez PiS prezes słynie bowiem z tego, że w Sejmie niemal pod niczym się nie podpisuje" - podaje "Rzeczpospolita". Skąd taka decyzja prezesa PiS?

Pomysł projektu skupia się na osobach represjonowanych, a także opozycjonistach w PRL. Zakłada, że mają oni otrzymać jednorazowy dodatek w wysokości 3 tys. złotych. Ustawę w ubiegłym tygodniu przyjął już Sejm, teraz trafi ona do Senatu.

Zobacz wideo Elżbieta Witek wykluczyła posłów Konfederacji z obrad Sejmu. Uparcie odmawiali założenia maseczek

Sejm. Kaczyński poparł projekt w sprawie dodatku dla opozycjonistów i represjonowanych w PRL

"Rzeczpospolita" zwraca uwagę, że pod projektem podpisał się Jarosław Kaczyński, choć odkąd Prawo i Sprawiedliwość wygrało wybory, prezes Pis podpisuje się pod projektami poselskimi niezwykle rzadko. W poprzedniej kadencji polityk poparł tylko jeden projekt, w sprawie ochrony zwierząt. "Rz" cytuje słowa Urszuli Ruseckiej, przedstawicielki wnioskodawców projektu. - Gdy zbierałam podpisy pod projektem, pan prezes był po prostu obecny, więc mogłam do niego podejść i spytać, czy zechce poprzeć tę propozycję - powiedziała Rusecka.

Mateusz Morawiecki na granicy polsko-białoruskiejPremier na granicy. "Jest poszukiwanie słabych punktów" [ZDJĘCIA]

Więcej wiadomości z Sejmu przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Polityczka PiS dodała także, że "w pewnym stopniu pomógł przypadek". Podkreśliła jednak, że projekt może być ważny dla prezesa ze względu na okrągłą rocznicę wprowadzenia stanu wojennego oraz - że wicepremier jest osobą, która przywiązuje wagę do uhonorowania osób represjonowanych. 

Pod jakimi projektami jeszcze podpisał się Jarosław Kaczyński?

Jak podkreśla w swoim artykule Rzeczpospolita, w tej kadencji z kolei, podpisów Kaczyńskiego pod ustawami jest odrobinę więcej. Wicepremier poparł m.in. nieuchwalone nowelizacje regulaminu Sejmu i konstytucji "które w ubiegłym roku miały pomóc wybrnąć z klinczu wobec wyborów prezydenckich, ostatecznie nieprzeprowadzonych w zwykłym terminie z powodu pandemii COVID-19" - pisze portal. 

Warunek jest jeden - podpisywane przez prezesa PiS projekty nigdy nie są kontrowersyjne jeśli chodzi o ich zgodność z Konstytucją RP. Zdaniem cytowanego przez "Rz" Sławomira Neumanna z KO to "świadoma gra". - Prezes jest prawnikiem i wie, że swego czasu przed Trybunałem Stanu Zbigniew Ziobro nie stanął tylko dzięki przypadkowi - kwituje.

SejmPilny projekt nowelizacji na nocnym posiedzeniu. "Skandaliczne procedowanie"

Więcej o: