Proch nitrocelulozowy w paczce do Tomasza Grodzkiego. Groźby także wobec Tuska i Jońskiego

Nowe doniesienia na temat pakunku, który miał trafić do Tomasza Grodzkiego. Z ustaleń dziennikarzy RMF FM wynika, że do marszałka Senatu wysłano 10 gramów prochu nitrocelulozowego. W paczce znajdowały się także groźby pod adresem innych polityków PO.

Według RMF FM paczka zaadresowana Tomasza Grodzkiego trafiła do biura podawczego Senatu w sobotę ok. godz. 13. Jako nadawca wpisano straż leśną. Jak podaje stacja, wstępne prześwietlenie pokazało, że w środku może być niebezpieczny materiał.

Zobacz wideo Trzy osoby zatrzymane w związku z uszkodzeniem 5 pojazdów w Świnorojach

W związku z tym zabezpieczyli ją funkcjonariusze Służby Ochrony Państwa. W środku znaleziono cztery kartki. Jak podaje RMF FM, były na nich groźby pod adresem posła KO Dariusza Jońskiego i przewodniczącego PO Donalda Tuska. 

Więcej wiadomości na stronie głównej Gazeta.pl.

Przesyłka z groźbami do Tomasza Grodzkiego. W środku proch nitrocelulozowy

W przesyłce znaleziono też proszek. Miał to być proch nitrocelulozowy, używany w broni strzeleckiej i artyleryjskiej jako materiał miotający pociski. Sprawą paczki zajmuje się stołeczna policja

W sobotę Tomasz Grodzki poinformował o przesyłce na Twitterze. "Oto do czego prowadzi przemysł pogardy i szczucie na przeciwników politycznych. Na moje nazwisko przyszła do Senatu paczka - list z groźbami śmierci i materiał wybuchowy. Przesyłkę przejęły odpowiednie służby" - napisał marszałek Senatu. Jak dodał, ma nadzieję, że służby "poradzą sobie z szybkim złapaniem sprawcy".

Ekośledztwa#Ekośledztwa. Tajemnice ekogroszku - brudna gra o węgiel

Centrum Informacyjne Senatu podało z kolei, że paczka trafiła do Kancelarii Senatu w piątek o godz. 15:00. "Podczas rutynowej procedury sprawdzania korespondencji okazało się, że przesyłka zawiera list z groźbami śmierci pod adresem Marszałka Senatu RP oraz niezidentyfikowaną substancję" - poinformowano. Przesyłka została przekazana Służbie Ochrony Państwa, która potwierdziła, że w pakunku znajduje się materiał wybuchowy.

Więcej o: