Marszałek Grodzki otrzymał paczkę. W niej "list z groźbami śmierci i materiał wybuchowy"

"Na moje nazwisko przyszła do Senatu paczka - list z groźbami śmierci i materiał wybuchowy" - poinformował Tomasz Grodzki. Jak dodał, przesyłkę przejęły odpowiednie służby.
Zobacz wideo Kiedy ustawa o ochronie granicy trafi do Senatu? Kwiatkowski: Na najbliższym posiedzeniu

Informację o przesyłce Tomasz Grodzki przekazał za pośrednictwem Twittera. "Oto do czego prowadzi przemysł pogardy i szczucie na przeciwników politycznych. Na moje nazwisko przyszła do Senatu paczka - list z groźbami śmierci i materiał wybuchowy. Przesyłkę przejęły odpowiednie służby" - napisał marszałek Senatu. Jak dodał, ma nadzieję, że służby "poradzą sobie z szybkim złapaniem sprawcy".

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta.pl

Donald TuskDonald Tusk przekroczył prędkość. Jest oświadczenie. "Przyjąłem bez dyskusji"

Policja: Sprawa jest nam znana

Centrum Informacyjne Senatu podało z kolei, że paczka trafiła do Kancelarii Senatu w piątek o godz. 15:00. "Podczas rutynowej procedury sprawdzania korespondencji okazało się, że przesyłka zawiera list z groźbami śmierci pod adresem Marszałka Senatu RP oraz niezidentyfikowaną substancję" - poinformowano. Przesyłka została przekazana Służbie Ochrony Państwa, która potwierdziła, że w pakunku znajduje się materiał wybuchowy.

O sprawę został zapytany rzecznik Komendy Stołecznej Policji w rozmowie z Polską Agencją Prasową. - Mogę jedynie potwierdzić, że sprawa jest nam znana. Na obecnym etapie czynności nie będę jej jednak komentował. Zaznaczam, że sprawa jest nadzorowana przez jeden z wydziałów Komendy Stołecznej Policji - odparł nadkom. Sylwester Marczak.

Donald Tusk stracił prawo jazdy za przekroczenie prędkościDonald Tusk stracił prawo jazdy za przekroczenie prędkości

Więcej o: