Dlaczego polski KPO nie jest zatwierdzony? Premier zrobił unik. "Który Donald Tusk jest prawdziwy?"

- Jestem zakłopotany, który pan Donald Tusk jest prawdziwy? Czy ten z Twittera, który domaga się przyznania KPO, czy ten przewodniczący PO, która odrzuca w polskim parlamencie KPO? - mówił w Sejmie Mateusz Morawiecki. W ten sposób premier odniósł się do pytań dziennikarzy o brak akceptacji Polskiego Planu Odbudowy przez Komisję Europejską.
Zobacz wideo Elżbieta Witek wykluczyła posłów Konfederacji z obrad Sejmu. Uparcie odmawiali założenia maseczek

W środę w Sejmie Mateusz Morawiecki rozmawiał z dziennikarzami. Premier stwierdził, że kilka frakcji w Parlamencie Europejskim domagało się odrzucenia polskiego Krajowego Planu Odbudowy. - Jakie to frakcje? Jedną z nich jest Europejska Partia Ludowa. Kto jest jej przewodniczącym? Donald Tusk. Ten sam pan Donald Tusk, który jest przewodniczącym Platformy Obywatelskiej. PO również w kwietniu domagała się tego, aby odrzucić polski KPO. Później pan Donald Tusk wnioskował o to, żeby ten plan przyznać - powiedział.

- Ale jestem co nieco w związku z tym zakłopotany, który pan Donald Tusk jest prawdziwy? Czy ten z Twittera, który domaga się przyznania KPO, czy ten przewodniczący PO, która odrzuca w polskim parlamencie KPO, czy wreszcie ten, który jest przewodniczącym Europejskiej Partii Ludowej, która wczoraj w sposób jednoznaczny i bardzo czytelny zażądała, by KPO nie został przyjęty - stwierdził premier. - To jest oczywiście bardzo smutne, że są takie antypolskie siły w Parlamencie Europejskim, ale jeszcze bardziej smutne jest to, że niektórzy europarlamentarzyści polscy również przychylają się do takiego niedobrego dla polski rozwiązania

Więcej informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Ekspresowa decyzja Sejmu. Ekspresowa decyzja Sejmu. "Tak" dla ustawy o ochronie granic

Polska wciąż bez olbrzymich pieniędzy

KE wciąż nie zaakceptowała Krajowego Planu Odbudowy Polski, a na początku września oficjalnie wstrzymała jego analizę. Zaakceptowanie go jest niezbędne do wypłacenia pieniędzy z Funduszu Odbudowy. - Kwestionowanie wyższości prawa europejskiego nad krajowym jest powodem wstrzymania akceptacji Krajowego Planu Odbudowy Polski - przekazał wówczas Paolo Gentiloni, komisarz UE ds. gospodarczych.

Dalsze opóźnienia w akceptacji Krajowego Planu Odbudowy oznaczają utratę szansy Polski na 13-procentową zaliczkę, czyli 4,7 mld euro. Nie oznacza to, że pieniądze przepadną, bo zostaną one wypłacone później, w kolejnych transzach. Jednak korzystniejsze byłoby otrzymanie zaliczki, której wypłata nie jest niczym warunkowana. Z kolei regularne wypłaty są późniejsze i każda transza jest uzależniona od poprawnego wykonania poszczególnych etapów reform, do których kraj się zobowiązał w swoim planie.

Pod koniec października Ursula von der Leyen mówiła o porozumieniu ws. polskiego KPO. Jednak postawiła warunek. - Chcemy umieścić w tym planie [polskim KPO - red.] wyraźne zobowiązanie dotyczące likwidacji Izby Dyscyplinarnej i rozpoczęcia procesu przywracania sędziów - podkreśliła szefowa Komisji Europejskiej.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że Wojciech Andrusiewicz, dyrektor Biura Komunikacji a jednocześnie rzecznik prasowy MZ miał dostać wiosną co najmniej 42 tys. zł."Musimy brać na siebie ryzyko". Jak rząd tłumaczy brak obostrzeń?

Więcej o: