Sondaż. Co pogrąży PiS? Ankietowani uważają, że rządowi nie zagraża pandemia ani kryzys na granicy

Z sondażu przeprowadzonego przez IBRiS dla Onetu wynika, że Zjednoczonej Prawicy mogą zagrozić wzrosty cen żywności oraz energii. Z kolei trwający od kilku tygodni kryzys na granicy nie wpłynie znacząco na spadek poparcia dla koalicji rządzącej w Polsce.

Przeczytaj więcej podobnych informacji politycznych na stronie głównej Gazeta.pl. >>>

Zobacz wideo Sytuacja na granicy z Białorusią. Mateusz Morawiecki zaczyna od usprawiedliwienia Jarosława Kaczyńskiego

Badanie zostało przeprowadzone przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych na próbie 1100 osób w dniach 8-9.11.2021. Respondenci biorący udział w sondażu przeprowadzonym przez IBRiS dla Onetu uważają, że najbardziej Zjednoczonej Prawicy zagrażają wzrost ceny żywności oraz energii. Odpowiedź tą wskazało 42,1 proc. pytanych.

Zjednoczonej Prawicy najbardziej zadaniem ankietowanych zagraża wzrost cen żywności 

Na drugim miejscu znalazł się konflikt Polski z Unią Europejską, wskazało go 22,9 proc. respondentów. Z kolei 16,7 proc. ankietowanych uważa, że kwestia aborcji może spowodować spadek poparcia dla Zjednoczonej Prawicy. Pytani za dużo mniej niebezpieczny dla pozycji rządu uważają kryzys migracyjny na granicy polsko-białoruskiej - tak odpowiedziało 11,1 proc. ankietowanych. Tylko 0,8 proc. pytanych wskazało, że zagrozić rządowi może rozwijająca się fala koronawirusa. 2,5 proc. pytanych wybrało inne odpowiedzi, a 3,8 proc. nie miało zdania w tej sprawie. 

Mateusz Morawiecki na granicy polsko-białoruskiejPremier na granicy. "Jest poszukiwanie słabych punktów" [ZDJĘCIA]

Inflacja przyspiesza. W październiku wyniosła 6,8 procent 

Z szybkiego szacunku Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że inflacja jeszcze przyspieszyła. We wrześniu wynosiła 5,9 proc., a według danych z października - jest na poziomie 6,8 proc. Zgodnie z opinią Polskiego Instytutu Ekonomicznego, inflacja pod koniec roku przekroczy 7 proc., a zdaniem ekspertów PIE inflacja - wyhamuje wyłącznie w niewielkim stopniu.

Jarosław Kaczyński na 138. Miesięcznicy SmoleńskiejKaczyńskiego nie było w Sejmie, bo "był chory". Przyszedł na miesięcznicę

"Będzie to m.in. konsekwencja wzrostu cen energii. Niedobory gazu oraz wzrost cen uprawnień do emisji CO2 skutkować będą wysokimi podwyżkami taryf na energie elektryczną i gaz. Dodatkowo wzrosną także koszty ogrzewania domów" - wyjaśniają. Szacuje się, że koszt nośników energii w przyszłym roku w stosunku do 2021 będzie o 12 proc. wyższy. 

Więcej o: