Na granicy z Białorusią Mateusz Morawiecki rozważa utworzenie ośrodka dla dziennikarzy

- Rozważamy, wraz z panem ministrem spraw wewnętrznych i z panem ministrem obrony narodowej, utworzenie odpowiedniego miejsca, ośrodka bardzo blisko granicy - powiedział Mateusz Morawiecki. Premier podkreślił, że w ośrodku dziennikarze mieliby "dużo szybszy dostęp do informacji".

Zdaniem szefa rządu sytuacja na granicy "jest na tyle napięta, że mogłoby to stworzyć bezpośrednie zagrożenie dla dziennikarzy, którzy chcieliby na tej pierwszej linii frontu się znaleźć". Premier mówił o froncie, choć nie ma wojny, a nawet podczas wojen, na front jeździli reporterzy i relacjonowali wydarzenia. Morawiecki dodał także: - Nie mam obaw co do obecności mediów [na granicy - red.], choć i one są podatne na białoruskie i rosyjskie fake newsy. 

Zobacz wideo Pieniądze dla Białorusi za rozwiązanie kryzysu na granicy? Przydacz: Na ten trik chyba już nikt się nie łapie

Przeczytaj więcej podobnych informacji politycznych na stronie głównej Gazeta.pl. >>>

Mateusz Morawiecki: Rozważamy utworzenie odpowiedniego miejsca, ośrodka bardzo blisko granicy

W środę podczas konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki wypowiedział się w sprawie dopuszczenia dziennikarzy do strefy wyjątkowej. - Rozważamy, wraz z panem ministrem spraw wewnętrznych i z panem ministrem obrony narodowej, utworzenie odpowiedniego miejsca, ośrodka bardzo blisko granicy - powiedział premier. I dodał, że w "ośrodku dziennikarze by mieli też dużo szybszy dostęp do informacji, do osób, które mieszkają w pasie przygranicznym, przecież one są również osobami bezpośrednio dotkniętymi przez ten kryzys ".

Sprawdź, jak naprawdę pracują posłanki i posłowie

Szef rządu odniósł się też do sytuacji, która miała miejsce, kiedy zaczynał się w Polsce kryzys migracyjny na granicy z Białorusią. - Pamiętacie państwo działania sprzed dwóch miesięcy, kiedy nasza granica stała się polem popisów różnych osób. Obecność kamer była zachętą dla niektórych, by eskalować te zdarzenia i urządzanie spektakli. Dzisiaj sytuacja jest na tyle napięta, że mogłoby to stworzyć bezpośrednie zagrożenie dla dziennikarzy - stwierdził Morawiecki. 

Mateusz Morawiecki na granicy polsko-białoruskiejPremier na granicy. "Jest poszukiwanie słabych punktów" [ZDJĘCIA]

Szef BBN Paweł Soloch: Możemy znaleźć jakąś formułę obecności mediów na granicy

W sprawie wpuszczenia mediów na granicę polsko-białoruską wypowiedział się w środę na antenie Polskiego Radia szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch. Jego zdaniem należy wpuścić dziennikarzy i podkreślił, że mają ważną rolę do spełnienia w walce z propagandą Aleksandra Łukaszenki. Minister Soloch zwrócił również uwagę na wczorajszą debatę w Sejmie, która jego zdaniem dowodzi, że możliwe jest porozumienie w tej sprawie.

CWizyta Przewodniczacego Rady EuropejskiejCharlesa Michela w PolsceCharles Michel po spotkaniu z Morawieckim zapowiada "stanowcze działania" UE

- Koncyliacyjność wczorajszej debaty politycznej jest dodatkowym argumentem za tym, że możemy znaleźć jakąś formułę obecności mediów na granicy, pod warunkiem, że media będą się zachowywały odpowiedzialnie - powiedział. Jednocześnie wyraził przekonanie, że jest to możliwe. Dodał, że konflikt na granicy w znacznej mierze rozgrywa się w sferze medialnej. - To jest walka o świadomość społeczną i media mają tu ważną rolę do odegrania, być może nawet kluczową - stwierdził.

Szef BBN Paweł SolochSzef BBN za wpuszczeniem dziennikarzy na granicę. "Media mają tu ważną rolę"

Więcej o: