Tłum uchodźców zmierza na granicę z Polską. Rząd zwołuje sztab kryzysowy

Rzecznik rządu przekazał, że w poniedziałek o godzinie 13 rozpocznie się posiedzenie sztabu kryzysowego w sprawie informacji o tłumie uchodźców, który zmierza w kierunku polsko-białoruskiej granicy. W posiedzeniu udział weźmie Mateusz Morawiecki, Jarosław Kaczyński i przedstawiciele służb.

"W związku z wydarzeniami na granicy polsko-białoruskiej o godz. 13 odbędzie się posiedzenie sztabu kryzysowego z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego, wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego, szefów MSWiA, MON oraz przedstawicieli właściwych służb" - przekazał rzecznik rządu Piotr Müller.

Rząd zwołuje sztab kryzysowy w związku z sytuacją na polsko-białoruskiej granicy

W poniedziałek 8 listopada w mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się niepokojące nagrania z dużymi grupami uchodźców, którzy zmierzają w nieznanym kierunku. Autorzy nagrań twierdzili, że migranci zmierzają do polsko-białoruskiej granicy, którą spróbują przekroczyć. Z ustaleń niezależnego dziennikarza Tadeusza Giczana wynikało, że najprawdopodobniej ich celem jest przejście graniczne w Kuźnicy Białostockiej. Obok tłumów widać często uzbrojonych ludzi z psami. 

Więcej o sytuacji na polsko-białoruskiej granicy na stronie głównej Gazeta.pl.

Informacje o sytuacji przy polskiej granicy potwierdzają także politycy. "Bardzo niepokojące informacje z granicy. Na Białorusi, przy granicy z Polską, zgromadziła się duża grupa migrantów. Ruszyli właśnie w stronę granicy RP. Będą próbowali masowo wkroczyć do Polski. Kolejne informacje pokazują, że grupa jest pod ścisłą kontrolą uzbrojonych Białorusinów. To oni decydują, którędy przemieszcza się grupa. To kolejna wroga białoruska akcja wymierzona w Polskę" - napisał na Twitterze rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

O sytuacji tej napisał na Facebooku także Mateusz Morawiecki. "Granica państwa polskiego to nie jest tylko linia na mapie. Ta granica jest świętością, za którą przelewały krew pokolenia Polaków" - brzmi wpis polityka.

Rekonstrukcja rządu w Pałacu Prezydenckim w WarszawieRekonstrukcja rządu. Oto nowi ministrowie [ZDJĘCIA]

Apel Grupy Granica

W związku z rosnący ryzykiem eskalacji przemocy na granicy polsko-białoruskiej Grupa Granica wystosowała apel do instytucji krajowych i międzynarodowych, w tym ONZ, Rzecznika Praw Obywatelskich czy OBWE. Działacze apelują o monitorowanie sytuacji i wywieranie nacisku na polskie władze, aby te natychmiast zapewniły na granicy pomoc humanitarną i medyczną. Podkreślono również, że migranci są zdesperowani, spotykają się z coraz większą brutalnością białoruskich służb, strona polska odmawia im bezpiecznego schronienia, a obie strony uniemożliwiają powrót do kraju pochodzenia.

Biorąc pod uwagę wydarzenia na polsko-białoruskiej granicy z ostatnich kilku miesięcy, możemy z dużym prawdopodobieństwem przypuszczać, że władze białoruskie będą dążyły do eskalowania przemocy, to zaś może się spotkać z gwałtowną reakcją ze strony polskich służb. Najbardziej ucierpieć na tym mogą bezbronni ludzie, w tym dzieci, osoby starsze i chore.

Tymczasem na polsko-białoruską granicę nie zostały dotychczas dopuszczone organizacje humanitarne ani medyczne, a lokalne szpitale nie otrzymały żadnego dodatkowego wsparcia.

Zwracamy zatem uwagę na konieczność monitorowania tej sytuacji przez Państwa organizacje i instytucje oraz wysłania na miejsce niezależnych obserwatorów. Należy podjąć pilne starania w celu wywarcia wpływu na polski rząd, żeby natychmiast wysłał na granicę pomoc medyczną i humanitarną na wypadek eskalacji przemocy.

Więcej o: