To o nim tajemniczo mówił Kaczyński. Jakub Banaszek ma być kandydatem prawicy na prezydenta Warszawy

Jacek Gądek
Jarosław Kaczyński powiedział tajemniczo na wspólnej konferencji z szefem Stowarzyszenia "OdNowa" Marcinem Ociepą (wiceszefem MON), że w umowie koalicyjnej jest punkt o przyszłym kandydacie Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy. Wedle naszych informacji chodzi o Jakuba Banaszka - dziś prezydenta Chełma, a wcześniej radnego Warszawy.
Zobacz wideo Czy widać jakieś jaskółki w rozmowach z UE? Kwaśniewski: Widziałem jedną jaskółkę

- Jakub żyje na dwa miasta - mówi Gazecie.pl osoba dobrze znająca Banaszka. W Warszawie i Chełmie. Pochodzi z Chełma, ale pracował w Warszawie. Przez jedną kadencję był radnym stolicy na Ochocie (w latach 2014-18), ale chciał wrócić do rodzinnego miasta na fotel prezydenta, co mu się w 2018 r. udało. Jak sam o sobie pisze, był też szefem gabinetu politycznego wicepremier Jadwigi Emilewicz i doradcą premiera Mateusza Morawieckiego.

Więcej informacji z polskiej polityki na stronie głównej Gazeta.pl.

Inny nasz rozmówca z PiS dodaje wprost: - Banaszek zamierza w przyszłości startować na prezydenta Warszawy.

W obozie PiS od dawna mówiono, że Banaszek ma ambicję, by zostać prezydentem Warszawy. Teraz, choć w tajemniczy sposób, zapowiedział to prezes PiS.

Jarosław Kaczyński mówił na wspólnej konferencji z wiceministrem obrony tak: - Była rozmowa i to jest zawarte także już w porozumieniu o przyszłym kandydacie na prezydenta Warszawy. To bardzo ważna sprawa, ważna dla nas, ważna dla całego obozu, ważna także dla "OdNowy". I sądzę, że to będzie z czasem coś, co wywrze wpływ na wydarzenia polityczne w naszym kraju. Jest w tej chwili zbyt wcześnie, by mówić o konkretach, o personaliach.

Nie mamy wiedzy o tym, czy w umowie PiS z "OdNową" wprost zapisano kandydaturę Jakuba Banaszka, czy stwierdzono jedynie, że to "OdNowa" w przyszłości wskaże wspólnego kandydata Zjednoczonej Prawicy na włodarza stolicy. Niemniej, w obozie PiS jest twarde przekonanie, że to on będzie w przyszłości wskazany na kandydata na prezydenta stolicy.

Wybory samorządowe mają się odbyć jesienią 2023 r. albo wiosną 2024 r., PiS bowiem planuje przesunięcie ich o pół roku.

Więcej o: