Według Piotra Dudy kara nałożona przez TSUE jest nieważna. "Przypominam, że zawiesiłem jego działalność"

Szef Solidarności Piotr Duda ocenił, że decyzja TSUE o karze nałożonej na Polskę jest nieważna. - Przypominam, że jednoosobowo w trybie zabezpieczającym 22 października zawiesiłem jego działalność - powiedział.

Piotr Duda nawiązał w ten sposób do manifestacji NSZZ "Solidarność" w Luksemburgu. W ubiegłym tygodniu związkowcy przyjechali przed siedzibę Trybunału Sprawiedliwości UE po decyzji o tymczasowym wstrzymaniu wydobycia w kopalni Turów. Zgodnie z zapowiedziami Duda podczas demonstracji przekazał decyzję o tymczasowym zawieszeniu TSUE. 

Rekonstrukcja rządu w Pałacu Prezydenckim w WarszawieRekonstrukcja rządu. Oto nowi ministrowie [ZDJĘCIA]

- Kara jest bezprzedmiotowa, albowiem zawiesiłem w zeszłym tygodniu prace tego trybunału niesprawiedliwości - powiedział w środę szef Solidarności. Odniósł się do decyzji unijnego trybunału o karze dla Polski za dalsze funkcjonowanie Izby Dyscyplinarnej. 

Według Dudy, którego wypowiedź cytuje tysol.pl, TSUE nie ma prawa orzekać do momentu, gdy o jego legalności rozstrzygnie Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ "Solidarność". Odbędzie się on w maju. 

Polska ma płacić milion euro dziennie za Izbę Dyscyplinarną

Z uwagi na to, że Polska nie zawiesiła stosowania przepisów krajowych odnoszących się w szczególności do uprawnień Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, została zobowiązana do zapłaty na rzecz Komisji Europejskiego okresowej kary miliona euro dziennie.

Więcej o sporze Polski z Unią Europejską na stronie głównej Gazeta.pl.

W komunikacie przekazano, że poszanowanie środków tymczasowych zarządzonych 14 lipca 2021 roku jest konieczne, aby uniknąć poważnej i nieodwracalnej szkody dla porządku prawnego Unii oraz wartości, na których opiera się Wspólnota, w szczególności wartości państwa prawnego. Komisja Europejska wystąpiła do Trybunału, w ramach postępowania w przedmiocie środków tymczasowych, z wnioskiem o zarządzenie wobec Polski szeregu środków tymczasowych. Postanowieniem 14 lipca 2021 roku wiceprezes Trybunału uwzględniła wszystkie wnioski Komisji do czasu wydania ostatecznego wyroku.

Premier Mateusz MorawieckiMilion euro za Sąd Najwyższy, pół za Turów. Liczymy, ile Polska zapłaci

Ustaliwszy, że Polska nie zastosowała się do zobowiązań wynikających dla niej z tego postanowienia, 7 września Komisja wystąpiła z wnioskiem o nałożenie na Polskę dziennej okresowej kary pieniężnej w wysokości niezbędnej, aby skłonić ją do jak najszybszego zapewnienia skuteczności środków tymczasowych zarządzonych w postanowieniu. Polska, uznawszy, że po wydaniu postanowienia z dnia 14 lipca tego roku nastąpiła zmiana okoliczności, złożyła wniosek o uchylenie tego postanowienia. Postanowieniem z dnia 6 października wiceprezes Trybunału oddaliła wniosek zgłoszony przez Polskę.

20 września Trybunał nałożył mniejszą karę, wynoszącą 500 tys. euro, za brak wykonania decyzji w sprawie kopalni w Turowie. W ramach środków tymczasowych, których zażądał rząd Czech, Polska została bowiem zobowiązana do czasowego wstrzymania wydobycia węgla w tamtejszej kopalni.

Więcej o: