Tuchów uchylił deklarację anty-LGBT. To tej gminie Ziobro przyznał 250 tys. zł za "obronę rodziny"

Gmina Tuchów (powiat tarnowski, woj. małopolskie) uchyliła deklarację anty-LGBT z sierpnia ubiegłego roku. To właśnie z powodu tej deklaracji samorządowi odmówiono przyznania funduszy europejskich, co zrekompensowało Ministerstwo Sprawiedliwości. Gmina została obdarowana przez resort Zbigniewa Ziobry dotacją ponad trzykrotnie wyższą od tej, o którą walczył Tuchów. Minister zapowiadał wówczas pomoc dla gmin "prześladowanych ideologicznie" przez instytucje unijne.

O tym, że Tuchów uchylił deklarację o "wolności od ideologii LGBT+", poinformowali działacze Atlasu Nienawiści. Za uchyleniem dokumentu opowiedziało się ośmioro radnych, sześcioro było przeciwko, a jedna osoba się wstrzymała. Tuchów był pierwszym samorządem, który z powodu homofobicznej uchwały stracił zagranicznego partnera - francuską gminę Saint-Jean-de-Braye. 

Tuchów był jednym z sześciu polskich samorządów, które przyjęły uchwały w sprawie "stref wolnych od LGBT" i w związku z tym nie otrzymały unijnych pieniędzy w ramach programu współpracy miast partnerskich. 

Ministerstwo Sprawiedliwości wskazało wówczas gminę jako region, który stał się - jak mówił Zbigniew Ziobro - "przedmiotem sankcji, można powiedzieć prześladowań ideologicznych" oraz "szykan i napaści" ze strony komisarz ds. równouprawnienia Heleny Dalli. Zdaniem ministra radni Tuchowa "mieli odwagę upomnieć się o podstawowe wartości związane z ochroną rodziny, wolności, tradycji, decydowania rodziców o wychowaniu dzieci", a sama gmina "mocno bierze w swojej działalności kwestie wsparcia dla polskiej rodziny".

250 tys. zł na fikcyjny wniosek

Resort Ziobry, który na konferencji prasowej ogłaszał się - niczym Kennedy w Berlinie - obywatelem Tuchowa, przyznał samorządowi 250 tys. zł z Funduszu Sprawiedliwości. Była to kwota ponad trzykrotnie wyższa od tej, o którą gmina ubiegała się z funduszy unijnych. Pieniądze z Ministerstwa Zdrowia miały zasilić konto lokalnej jednostki OSP.

Zobacz wideo Ziobro: Tuchów jest prześladowany przez unijną komisarz

Jak informowała wówczas "Gazeta Wyborcza", Ziobro ogłaszał, że pozytywnie rozpatrzono wniosek gminy, choć żadnego wniosku nie było - gmina złożyła go trzy dni później.

Minister zapowiadał również, że skieruje wniosek do premiera Mateusza Morawieckiego o stworzenie stałego mechanizmu wsparcia gmin pozbawionych środków z funduszy unijnych i zaznaczył, że takie gminy jak Tuchów muszą wiedzieć, że "państwo polskie stoi za nimi" i "mogą liczyć na wsparcie instytucji".

Deklaracja o "homopropagandzie" i "seksualizacji"

Tymczasem w deklaracji, którą przyjęli radni, próżno szukać wspomnianej ochrony rodziny. Radni w dokumencie piszą, że w związku z "wojną ideologiczną" wywołaną przez niektórych polityków, rada podejmuje deklarację "Gmina Tuchów wolna od ideologii LGBT+".

Nie damy narzucić sobie wyolbrzymianych problemów i sztucznych konfliktów, które niesie ze sobą ideologia LGBT+.
Zrobimy wszystko, aby do szkół nie mieli wstępu gorszyciele zainteresowani wczesną seksualizacją polskich dzieci w myśl tzw. standardów Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Będziemy chronili uczniów, dbając o to, aby rodzice z pomocą wychowawców mogli odpowiedzialnie przekazać im piękno ludzkiej miłości!
Nie pozwolimy wywierać administracyjnej presji na rzecz stosowania poprawności politycznej (słusznie zwanej niekiedy po prostu homopropagandą) w wybranych zawodach

- czytamy również w uchylonej już deklaracji.

Obrady gminy, podczas których padały między innymi słowa o "propagowaniu tych wszystkich niestosownych zachowań" i "wypaczaniu psychiki" dzieci, pisaliśmy szerzej tutaj:

Więcej o: