Jarosław Kaczyński spał na konferencji? Terlecki: Jest w świetnej formie, może był zmęczony

Podczas wtorkowej konferencji prasowej Jarosława Kaczyńskiego i Mariusza Błaszczaka prezes PiS momentami przysypiał. - Złośliwi mówią, że słuchając Mariusza Błaszczaka każdy, nawet zdrowy, zapadłby w drzemkę - skomentował Borys Budka z PO. Wicemarszałek Ryszard Terlecki pytany o zdrowie prezesa PiS, zapewniał, że ten jest w "świetnej formie". Być może, ale we wtorek nawet zegarek założył odwrotnie.

We wtorek 26 października odbyła się konferencja prasowa wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego i ministra obrony Mariusza Błaszczaka, podczas której przedstawili założenia ustawy o "obronie ojczyzny". Podczas wystąpienia ministra wydawało się, że prezes Prawa i Sprawiedliwości momentami przysypiał. Nie wiadomo, czy była to kwestia zmęczenia, czy może problemów zdrowotnych. 

Zobacz wideo Dziemianowicz-Bąk komentuje zapowiedź ustawy o obronie ojczyzny

Ryszard Terlecki o Jarosławie Kaczyńskim: Jest w świetnej formie 

Sytuacja z wtorkowej konferencji jest szeroko komentowana przez polityków i nie tylko. Na pytanie o to, czy Jarosław Kaczyński jest dobrej kondycji zdrowotnej, wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki odpowiedział: - Myślę, że oczywiście.

Może był zmęczony, ale zapewniam państwa, że jest w świetnej formie

- cytował Terleckiego tvn24.pl. Komentarza udzielił też stacji Borys Budka z Platformy Obywatelskiej.

Złośliwi mówią, że słuchając Mariusza Błaszczaka każdy, nawet zdrowy, zapadłby w drzemkę. Natomiast ja bardzo z dystansem podchodzę do tej sprawy. Dla pisowskiego elektoratu pan prezes jest przedstawiany jako człowiek, który resztkami sił prowadzi tak ważny projekt ustawy. Dla mnie to jest kolejna polityczna rozgrywka w dniu, w którym pan prezes przemeblował Morawieckiemu rząd, pokazał, co jest priorytetem - nie rekonstrukcja rządu, nie pan premier występujący na konferencji, ale pan Błaszczak z panem Kaczyńskim, którzy rozpoczynają kolejny element tej propagandowej gry

- powiedział Budka. - Z wielkiego dokumentu został sen prezesa Kaczyńskiego, przynudzanie Błaszczaka, i to też pokazuje, że to nie jest jednak ważny etap polskiej polityki czy polskiej historii, a jedynie kolejny PR-owski zabieg - dodał. 

Rekonstrukcja rządu w Pałacu Prezydenckim w WarszawieRekonstrukcja rządu. Oto nowi ministrowie [ZDJĘCIA]

Więcej podobnych informacji przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Zegarek Jarosława Kaczyńskiego na konferencji z Błaszczakiem Jak prezes z niego korzystał?

26 października najwyraźniej nie był mocnym dniem Jarosława Kaczyńskiego, począwszy od zakładania zegarka na przegub ręki. Niektórym uważniejszym obserwatorom udało się zauważyć, że podczas wtorkowej konferencji prezes Prawa i Sprawiedliwości miał źle założony zegarek - tarcza była odwrócona o 180 stopni, a zegarek miał wskazywać na 11. dzień miesiąca (był 26 października). 

Spekulacje na temat stanu zdrowia Jarosława Kaczyńskiego 

Po wtorkowej konferencji politycy, dziennikarze i internauci zaczęli zadawać pytania o stan zdrowia Jarosława Kaczyńskiego. "Śmiać się nie będę, ale raport o stanie zdrowia najważniejszego polityka obozu władzy, który rządzi prezydentem, premierem i marszałkiem Sejmu powinien zostać upubliczniony. Panie Jarosławie, czekamy!" - napisał na Twitterze Tomasz Trela z Lewicy. 

Komentarza udzielił też marszałek Senatu Tomasz Grodzki, który stwierdził, że aby ocenić, czy przysypianie prezesa PiS wynikało z jego stanu zdrowia, należałoby zapytać o to lekarzy, którzy się nim zajmują. 

Jarosław Kaczyński na konferencji prasowejKaczyński na konferencji. Nagły telefon i "usypiający głos ministra Błaszczaka"

Sytuacja była ambarasująca, nie powinna się zdarzyć. Miałbym pretensje nie do osoby, która przysypiała, tylko do tych, którzy się opiekują jej zdrowiem, bo nie powinni dopuścić do takiej sytuacji

- powiedział senator Grodzki cytowany przez tvn24.pl.

"Projekt poważnej ustawy, sprawa poważna, a trudno się skupić na meritum, kiedy wicepremier Kaczyński przysnął już kilka razy. Może to kwestie zdrowotne, albo po prostu zmęczenie, nie wiem, ale nie wygląda to dobrze" - napisał na Twitterze dziennikarz Wirtualnej Polski Patryk Michalski. 

Więcej o: