Polskie władze wysyłają na Białoruś konwój z pomocą dla migrantów. "Bardzo nas ich los obchodzi i przejmuje"

Minister Bogna Janke poinformowała, że na prośbę prezydenta Andrzeja Dudy na Białoruś zostanie w sobotę wysłana pomoc humanitarna. Przekonywała, że polskie władze nie mają dostępu do migrantów, a tym, którzy znajdują się po polskiej stronie, udzielana jest "wszelka pomoc". Tymczasem nie minęła nawet doba, od kiedy Duda podpisał ustawę legalizującą wywózki cudzoziemców na Białoruś.

- Po otrzymaniu raportu od rządu i służb, prezydent zwrócił się z inicjatywą o wysłaniu transportu z pomocą. Premier Mateusz Morawiecki tę inicjatywę podjął - mówiła Bogna Janke podczas spotkania z dziennikarzami w Składnicy Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych w Komorowie.

- Prezydent zaapelował.do władz Białorusi o przyjęcie pomocy o rozsądek i humanitarne traktowanie ludzi, którzy utknęli na granicy - dodała Janke, odpowiedzialna w Kancelarii Prezydenta za dialog społeczny.

Ci ludzie, którzy utknęli na granicy, są zakładnikami reżimu i bardzo nas ich los obchodzi i przejmuje i chcielibyśmy im pomóc. Nie mamy dostępu do tych ludzi, w związku z tym jedyne, co możemy zrobić w zgodzie z prawem, legalnie, jest to właśnie wysłanie transportu (...) i apelowanie, aby władze Białorusi tę pomoc przyjęły

- mówiła Janke. Dodała, że robi się coraz zimniej, dlatego pomoc jest bardzo potrzebna. 

Z licznych relacji aktywistów, którzy działają na granicy, wynika jednak, że po polskiej stronie są setki wychłodzonych, chorych i błądzących po lasach cudzoziemców. Aktywiści, m.in. z Grupy Granica, przekazują potrzebującym ciepłe posiłki, suche ubrania czy powerbanki oraz spisują z nimi wnioski o udzielenie pomocy międzynarodowej. 

Więcej o sytuacji imigrantów na granicy przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Zobacz wideo "Boję się, że jak zaczną kosić kukurydzę, znajdzie się mnóstwo martwych migrantów" Reportaż z granicy

Wśród asortymentu wysyłanego na Białoruś znajdzie się m.in. 412 łóżek polowych, 600 koców, 1120 prześcieradeł i trzy namioty z wyposażeniem. Przekazane zostaną też środki ochrony indywidualnej jak maseczki ochronne, rękawiczki oraz płyn do dezynfekcji.

Janke o "wszelkiej pomocy" od SG, tymczasem Duda zatwierdził wywózki

- Zapewniam, że wszyscy ci, którzy znajdą się po stronie polskiej, otrzymują pomoc wszelką, jakiej potrzebują od Straży Granicznej i także od państwa polskiego - podkreślała Bogna Janke.

Przypomnijmy, że Andrzej Duda podpisał w piątek uchwaloną przez Sejm ustawę, która legalizuje proceder odpychania na drugą stronę granicy osób, które dostały się do Polski w sposób nielegalny. Uniemożliwia im to złożenie wniosku o azyl. Według organizacji pozarządowych narusza to podpisane przez Polskę traktaty, w tym Konwencję genewską.

Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj.

Materiał z granicy, opublikowany przez OKO.pressStraż Graniczna nagrana podczas push-backu. Szczuli ludzi psem [WIDEO]

Konwój będzie czekał na wpuszczenie na teren Białorusi do końca przyszłego tygodnia lub do podjęcia innych decyzji. To już trzeci konwój humanitarny, który polskie władze wysyłają na granice. Poprzednie dwa nie zostały wpuszczone. 

Pytana o to, czy tym razem konwój zostanie przyjęty, Janke odparła, że "nie można ustawać w próbach pomagania". 

Więcej o: