Rząd zamówił ok. 5 mln szczepionek na grypę. Adam Niedzielski: Każdy chętny w tym roku się zaszczepi

W związku z zapotrzebowaniem na szczepionki przeciw grypie Ministerstwo Zdrowia przewidziało ich na ten sezon ponad dwa razy więcej niż w ubiegłym roku. - Każdy chętny w tym roku się zaszczepi, być może trzeba będzie chwilkę poczekać - powiedział na piątkowej konferencji Adam Niedzielski.
Zobacz wideo Co mówią niezaszczepione osoby, które przez COVID trafiają do szpitala?

Jak podaje GIS, od początku września na grypę i choroby grypopodobne cierpiało blisko 500 tys. osób, z czego ponad połowę stanowiły dzieci. W minionym sezonie zarejestrowano 3 164 446 przypadków i podejrzeń zachorowań na grypę. Zaobserwowano, że w Polsce wzmożoną liczbę zachorować odnotowuje się od września do kwietnia, a kumulacja zakażeń występuje między styczniem a marcem. Mimo że temat szczepień wciąż wywołuje dyskusje, coraz więcej osób decyduje się na przyjęcie dawki.

Więcej informacji ze świata i z kraju zobaczysz na stronie głównej Gazeta.pl. 

Jagoda Grondecka wróciła do Kabulu. Zwróciła uwagę na zmiany, jakie zaszły w Afganistanie i opublikowała zdjęciaJagoda Grondecka wróciła do Kabulu. Pokazała zmiany w Afganistanie [ZDJĘCIA]

Adam Niedzielski o szczepionkach na grypę: Być może trzeba będzie chwilkę poczekać

Na początku października Adam Niedzielski na konferencji prasowej w Szczecinie zachęcał do szczepień przeciw grypie, informując, że pula dawek zwiększyła się dwukrotnie. W tym roku Ministerstwo Zdrowia zamówiło ich blisko 5 mln, z czego połowa dotarła już do Polski. Choć  polski rząd zamówił więcej szczepionek niż rok temu, ich zakup w aptece nie jest łatwy. Pytany o to Niedzielskie odparł, że "być może trzeba będzie chwilkę poczekać".

- Zamówiliśmy ponad dwa razy więcej szczepionek, niż w ubiegłym roku, ta liczba wynosi pięć milionów. To jest liczba, która moim zdaniem zaspokoi zapotrzebowanie bez problemu. Musimy jednak żonglować tym, ile tych szczepionek jest kierowanych do podmiotów szczepiących. Większość na ogół jest skierowana do tego rynku instytucjonalnego, mniejszość działa w ten sposób, że przychodzi do apteki, kupuje się szczepionkę i idzie dopiero na szczepienie - powiedział Adam Niedzielski.

- My staramy się kierować tym strumieniem pięciu milionów szczepionek. Jeśli jest jakieś poczucie braku na rynku aptecznym, to przekierowujemy tam i w najbliższym czasie tak zrobimy - zapowiedział polityk.

- Każdy chętny w tym roku się zaszczepi, być może trzeba będzie chwilkę poczekać, ale szczepionki są - dodał minister zdrowia.

Adam NiedzielskiTrzecia dawka. "Celujemy, by od 2 listopada uruchomić system skierowań"

Więcej o: