Mateusz Morawiecki relacjonuje szczyt UE. Mówił o zmianach w sądach. "Przedstawiłem głęboką genezę"

Mateusz Morawiecki zrelacjonował przebieg posiedzenia Rady Europejskiej. Jak mówił, poinformował unijnych liderów o planowanych zmianach w sądownictwie. - Nie dlatego zamierzamy je zrealizować, bo akurat KE tak czy inaczej wyobraża sobie świat, tylko dlatego że i tak planowaliśmy je wcześniej - powiedział.

- Zakres kompetencji jest określony w pewnych granicach. Niektórzy zdają się zapominać, że wchodziliśmy do Unii Europejskiej w 2004 roku w oparciu o konstytucję, która umowom międzynarodowym daje szerokie prerogatywy, ale nie jest to pozbawione granic - powiedział na konferencji po unijnym szczycie Mateusz Morawiecki. Jak powiedział, "tą granicą są kompetencje przyznane, określone w traktatach". 

Zobacz wideo J. L. Ramsey: Co będzie dalej, jeżeli pokojowy protest nie działa?

- Polska oczywiście nie ma żadnych problemów z praworządnością. Natomiast niektóre państwa w niewłaściwy sposób rozumieją nasze reformy. Przedstawiłem głęboką genezę, przyczynę, dla której reformujemy wymiar sprawiedliwości, różnego rodzaju patologie, które są znane Polakom - stwierdził Morawiecki. Jak dodał, "żadne poważne państwo nie może sobie pozwolić" na kwestionowanie statusu jednych sędziów przez drugich. - Powiedziałem jednoznacznie, że takie działanie jest niedopuszczalne, bo może prowadzić do chaosu w całym systemie społecznym. Nagle mogłoby się okazać, że miliony rozstrzygnięć sądowych mogłyby zostać uznane za nieważne. To prowadziłoby do anarchii - mówił. 

Więcej o posiedzeniu Rady Europejskiej przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Morawiecki stwierdził, że "chyba dobrze, że jest ten spór". - Słyszę mnóstwo głosów od wielu osób zza granicy, z wielu krajów, otrzymuję SMS-y, telefony, podchodzą do mnie premierzy innych krajów, którzy mówią, że ten spór, który stał się jasny i klarowny dla wszystkich musi znaleźć pewnego rodzaju ujście w dyskusji - powiedział. 

Jagoda Grondecka wróciła do Kabulu. Zwróciła uwagę na zmiany, jakie zaszły w Afganistanie i opublikowała zdjęciaJagoda Grondecka wróciła do Kabulu. Pokazała zmiany w Afganistanie [ZDJĘCIA]

Premier dodał, że poinformował liderów unijnych o dalszej reformie wymiaru sprawiedliwości. Jak powiedział, jej elementy "wychodzą na przeciw oczekiwaniom Komisji Europejskiej". - Nie dlatego zamierzamy je zrealizować, bo akurat KE tak czy inaczej wyobraża sobie świat, tylko dlatego że i tak planowaliśmy je wcześniej - powiedział.

O migracji na posiedzeniu Rady. Morawiecki: Nie było głosu powątpiewania

Jednym z tematów omawianych przez Radę była kwestia migracji. - Polska zawsze stała na stanowisku, że granice zewnętrzne Unii Europejskiej muszą być należycie chronione. Takie stanowisko zostało przyjęte przez większość państw - powiedział Morawiecki. Jak dodał, przedstawił liderom Unii Europejskiej sytuację na polsko-białoruskiej granicy. Premier przekonywał, że "spotkało się to z pełnym poparciem". - Tutaj nie było głosu powątpiewania, kto jest rzeczywistym autorem próby destabilizacji sytuacji na granicy wschodniej - powiedział Morawiecki. - Zgodnie z polskimi oczekiwaniami Rada Europejska nie zaakceptuje prób wykorzystywania przez państwa trzecie ruchów migracyjnych do wywierania presji na granicę UE - podkreślił. Morawiecki stwierdził, że "zbieżność co do możliwości zapobiegania nielegalnej migracji i ochrony granic zewnętrznych nie jest 100 proc., ale bardzo daleko idąca". 

Więcej o: