Przemysław Czarnek zapowiedział nowy przedmiot. Ideologizowanie? "Nawet ja nie wiem, co będzie w programie"

Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek odniósł się do zarzutów, jakoby zapowiedziany nowy przedmiot, historia i teraźniejszość, miał służyć ideologizowaniu lekcji historii. Jak przyznał, sam na razie jeszcze nie wie, co znajdzie się w programie zajęć.
Zobacz wideo Przemysław Czarnek - człowiek, który nie ma wstydu i kobiet się nie boi

Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl.

Kilka dni temu minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek udzielił wywiadu tygodnikowi "Sieci", gdzie podzielił się nowiną dotyczącą nowego przedmiotu szkolnego. - Wierzę, że to będzie hit nie tylko z nazwy - podkreślał wówczas - przedmiot ma nosić nazwę historia i teraźniejszość. Ta zapowiedź spotkała się jednak z krytyką, pojawiły się głosy, że zajęcia będą służyć ideologizowaniu lekcji historii. Minister skomentował te zarzuty.

William Shatner w stroju Kapitana Jamesa T. Kirka do filmu 'Star Trek V', 1988 r.Kapitan Kirk wrócił w kosmos, tym razem naprawdę. William Shatner pobił rekord

Czarnek podsumowuje rok urzędowania i przyznaje: Nie wiem, co będzie w programie nowego przedmiotu

We wtorek odbyła się konferencja podsumowująca rok urzędowania ministra Przemysława Czarnka

- Rok bardzo szybko zleciał, ale też w czasie tego roku zostało wykonane ogromnie wiele działań w ministerstwie, które zakończyły się konkretnymi efektami, chcę o nich chwilkę porozmawiać - powiedział na wstępie minister. Jak podkreślił, wszystkie punkty "które zostały założone tuż przed objęciem urzędu i uzgodnione z panem premierem Mateuszem Morawieckim oraz z kierownictwem ugrupowania", zostały zrealizowane. - Kolejne będą realizowane w kolejnych miesiącach - podkreślił. 

Jak przytacza Wirtualna Polska, szef resortu zapowiedział, że w ciągu najbliższych dwóch tygodni zostaną przedstawione szczegóły dotyczące nowego przedmiotu dla szkół ponadpodstawowych - historia i teraźniejszość.

- To jest kontynuacja zapowiedzi pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego z Polskiego Ładu, kiedy mówił o nowoczesnej formie przekazywania i nowej formie przekazywania historii tej najnowszej, o drugiej połowie XX wieku i pierwszych dekad XXI wieku - powiedział. Minister odniósł się także do zarzutów odnośnie  "ideologizowania lekcji historii" - A skąd ktoś może wiedzieć, że jest to ideologizowanie lekcji historii, jak nawet ja nie wiem, co będzie w tym programie? - powiedział, jak przytacza WP. 

Minister edukacji i naukiSzkoła Rydzyka ze statusem akademii. "Dziękuję panu Bogu za tę uczelnię!"

Nowy przedmiot dla szkół ponadpodstawowych. "To będzie hit nie tylko z nazwy"

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński już wcześniej deklarował zwiększenie godzin liczby historii. - W szkołach średnich wprowadzimy naukę historii dwoma nurtami, tzn. historię powszechną i historię Polski. Dla każdego z tych nurtów będzie przeznaczone dwie, trzy, może więcej godzin w ciągu tygodnia zajęć. Będzie to ogromna zmiana - zapowiadał polityk. Sam Czarnek mówił natomiast w rozmowie z tygodnikiem "Sieci", że "pokolenie obecnych 20-latków ma ogromne luki w wiedzy z historii". - Musimy to zmienić. Dlatego uczniowie pierwszych klas szkół ponadpodstawowych dostaną nowy przedmiot - historia i teraźniejszość. To będzie hit nie tylko z nazwy.

Więcej o: