Kogo namawiano do składania fałszywych zeznań? Pełnomocnik Banasia: Nie chodzi o członków rodziny

- Prokuratura w stosunku do Mariana Banasia zachowuje się w sposób, który trudno nazwać niezależnym i rzetelnym - ocenił w Popołudniowej rozmowie w RMF FM prof. Marek Chmaj. Pełnomocnik szefa NIK mówił też o osobach, które miały być namawiane do składania fałszywych zeznań ws. Banasia.

Więcej informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

W poniedziałek podczas konferencji prasowej Marian Banaś przekazał, że dysponuje oświadczeniami osób, które "nakłaniano do składania fałszywych zeznań obciążających jego rodzinę".

Prezes NIK nazwał to "szokującą informacją, która w każdej zdrowej demokracji wywołałyby dymisje najważniejszych osób w państwie". Zapowiedział, że wystąpi do marszałkini Sejmu Elżbiety Witek i wszystkich przewodniczących klubów i kół parlamentarnych z wnioskiem o powołane komisji śledczej do zbadania tej sprawy. Prokuratura Krajowa krótko po konferencji oświadczyła, że przekazane przez Banasia informacje "są nieprawdziwe".

Zobacz wideo Jakie będą konsekwencje zawiadomienia NIK wobec premiera i ministrów?

W popołudniowej rozmowie RMF do sprawy odniósł się jeden z pełnomocników prezesa Najwyższej Izby Kontroli prof. Marek Chmaj.

"Prokuratura postępuje wobec M. Banasia nierzetelnie"

- Marian Banaś przedstawił dziś wniosek o powołanie komisji śledczej przez Sejm. Pan prezes Banaś wskazał na szereg kwestii, które Sejm mógłby wyjaśnić, podczas prac komisji - powiedział prof. Chmaj.

W jego ocenie prokuratura postępuje wobec Mariana Banasia w sposób, który "trudno uznać za niezależny i rzetelny." - Mamy duży problem, ponieważ prezes NIK wykorzystując materiały z kontroli skierował 67 wniosków do prokuratury, prokuratura zajęła się tylko trzema z nich - dodał.

Sejm, 27 X 2020 r. Opozycja próbuje się dostać do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego - zdjęcie ilustracyjne"To pokazuje patologie jak w soczewce". Komentarze po konferencji Banasia

Zapytany, kim są osoby namawiane do składania fałszywych zeznań, odpowiedział, że "nie jest to syn, to nie są członkowie rodziny". -  Są to osoby prawie dla pana Banasia obce, nie możemy powiedzieć kim są - dodał. - Te osoby własnoręcznie napisały oświadczenia i zgadzają się na to, żeby przedstawić komisji śledczej szczegóły spraw i zeznawać - zaznaczył. Chmaj nie mógł zdradzić, iloma oświadczeniami dysponuje, powiedział tylko, że jest ich "trochę". 

Podkreślił, że te osoby miały propozycje, by zeznawać na niekorzyść Banasia w zamian za opuszczenie aresztu tymczasowego. 

Prof. Chmaj: Projekt zmian w sądownictwie będzie rewolucyjny

Prof. Chmaj mówił także o zmianach w sądownictwie proponowanych przez Jarosława Kaczyńskiego. Jego zdaniem na podstawie tego, co powiedział prezes Kaczyński, "można dostrzec, że ten projekt będzie rewolucyjny".

- To jest burzenie systemu sądów, żeby wybudować coś, co niekoniecznie dobrze będzie służyć - stwierdził.

- Przez długie lata mieliśmy jasny mechanizm awansu, najlepsi awansowali, ci, którzy sobie nie radzili, orzekali w sądach rejonowych. Teraz słaby sędzia będzie zrównany z dobrym sędzią - kontynuował. 

Prokuratura: To rozpaczliwa próba odwrócenia uwagi

"Twierdzenia Mariana Banasia przekazane na konferencji prasowej są rozpaczliwą próbą odwrócenia uwagi opinii publicznej od meritum toczącego się w jego sprawie postępowania karnego" - czytamy w oświadczeniu Prokuratury Krajowej.

Prokuratura Krajowa - Zbigniew Ziobro na konferencji prasowejProkuratura o oskarżeniach szefa NIK: Rozpaczliwa próba odwrócenia uwagi

W ocenie prokuratury materiały będące podstawą skierowania wniosku o uchylenie immunitetu Prezesowi NIK opierają się przede wszystkim na "dokumentacji odnalezionej przez CBA w wyniku kilkudziesięciu przeszukań oraz z banków, urzędów i innych instytucji, a także na analizach i opiniach biegłych sporządzonych w oparciu o te dokumenty".

Więcej o: