Sejm. Sienkiewicz chciał odroczenia obrad w związku z wpisem Wyszkowskiego o powstankach. Na sali okrzyki

Temperaturę na sali sejmowej podniósł środowy wniosek posła KO Bartłomieja Sienkiewicza ws. odroczenia obrad. Wniosek parlamentarzysty miał związek z wpisem członka Kolegium IPN Krzysztofa Wyszkowskiego o powstankach uczestniczących w niedzielnej prounijnej manifestacji na placu Zamkowym.

Więcej treści na Gazeta.pl >>>

W niedzielę w całym kraju odbyły się manifestacje sprzeciwiające się wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego ws. unijnego prawa. Na warszawskiej demonstracji na placu Zamkowym przemawiły uczestniczki powstania warszawskiego - Wanda Traczyk-Stawska i Anna Przedpełska-Trzeciakowska.

"Ci powstańcy stają po stronie Dirlevangera" - skomentował w mediach społecznościowych Krzysztof Wyszkowski, członek Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej i doradca wojewody pomorskiego. Nawiązywał tym samym do oficera SS Oskara Dirlewangera, odpowiedzialnego za zbrodnie wojenne m.in. w Polsce.

Sienkiewicz: Wyszkowski powinien być wykluczony z kolegium IPN

Do wypowiedzi Wyszkowskiego odniósł się podczas środowych obrad Sejmu poseł Koalicji Obywatelskiej Bartłomiej Sienkiewicz.

Manifestacje "My zostajeMY". Tak protestowali Polacy w całym kraju [GALERIA] >>>

- Zgłaszam wniosek formalny o odroczenie obrad do czasu, kiedy z Instytutu Pamięci Narodowej nie wpłynie wniosek do wysokiej izby o przeprowadzenie zmian osobowych w Kolegium IPN, polegających na wykluczeniu z tego kolegium Krzysztofa Wyszkowskiego za jego skandaliczną wypowiedź, zrównującą bohaterkę powstania warszawskiego, żołnierkę AK panią Wandę Traczyk-Stawską z mordercą Polaków Dirlewangerem - powiedział Sienkiewicz.

Zobacz wideo Awantura w Sejmie. Sienkiewicz chciał odroczenia obrad w związku z wpisem Wyszkowskiego o powstankach

Krzysztof WyszkowskiSkandaliczny wpis Wyszkowskiego o powstańcach. Rzecznik IPN: Potępiam

- Jeśli jest tak, że w tej chwili pan Bąkiewicz i pan Wyszkowski są istotą polityki PiS, to bardzo nisko pan upadł, panie Jarosławie Kaczyński. Bardzo nisko upadł - dodał poseł KO.

Marszałkini Sejmu Elżbieta Witek zarządziła głosowanie nad wnioskiem Sienkiewicza o odroczenie obrad. W trakcie głosowania na sali rozlegały się okrzyki parlamentarzystów. "Panie Kaczyński, odwagi!" - krzyknął jeden z posłów. Kiedy Witek apelowała o spokój, jedna z posłanek zareagowała: "Pani nas upomina, a Wyszkowskiego kto?".

Odroczenie obrad poparło ostatecznie 198 posłów, jednak 231 było przeciwko.

"Hańba!" - krzyczeli niektórzy posłowie po tym, jak zostały podane rezultaty głosowania.

Przewodniczący Kolegium IPN: Za prywatne wypowiedzi odpowiada autor

W poniedziałek o komentarz do wpisu Krzysztofa Wyszkowskiego poprosiliśmy przewodniczącego Kolegium IPN prof. dr. hab. Tadeusza Wolszę.

"Za prywatne wypowiedzi i komentarze, które nie są stanowiskiem Kolegium IPN, odpowiada wyłącznie ich autor" - przekazał portalowi Gazeta.pl prof. Wolsza. Zadeklarował jednocześnie, że na posiedzeniu zaplanowanym 19 października "zwróci się z prośbą do Pana Krzysztofa Wyszkowskiego o rozważne, niewywołujące kontrowersji, wypowiedzi". "Będzie to jednak moja prywatna prośba, której nie należy łączyć z działalnością Kolegium IPN" - zastrzegł przewodniczący.

Więcej o: