Andrzej Duda na spotkaniu z Kamilem Bortniczukiem. Człowiek Bielana "kandydatem na ministra sportu"

Andrzej Duda poinformował, że rozmawiał z Kamilem Bortniczukiem, który jest kandydatem na ministra sportu. Polityk, który do niedawna reprezentował Porozumienie, ma przewodzić resortowi, który zostanie ponownie odłączony od Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Wcześniej nieoficjalną informację o tym, że Bortniczuk jako człowiek Adama Bielana jest typowany na ministra, podawało radio RMF FM.

"Prezydent Andrzej Duda spotkał się dziś z posłem Kamilem Bortniczukiem, kandydatem na ministra sportu. Rozmowa odbyła się w Pałacu Prezydenckim" - poinformowała na Twitterze Kancelaria Prezydenta.

W poniedziałek 4 października media informowały, że posada dla Bortniczuka ma być efektem nowej umowy koalicyjnej, którą PiS ma podpisać z Partią Republikańską Adama Bielana. Według ustaleń RMF FM wiceministrem ma z kolei zostać Łukasz Mejza, który objął mandat poselski w grudniu 2020 r., zastępując zmarłą posłankę Jolantę Fedak.

Zobacz wideo Andrzej Duda odznaczył Jakuba Błaszczykowskiego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski

Wcześniej podawano z kolei, że Prawo i Sprawiedliwość planuje utworzyć osobne ministerstwo sportu, które niedawno zostało dołączone do resortu kultury i dziedzictwa narodowego. Posłowie Zjednoczonej Prawicy uważają jednak, że kwestie sportowe są pomijane przez ministra Piotra Glińskiego - świadczyć ma o tym choćby to, że "nie wykorzystano" sukcesów Polaków na Igrzyskach Olimpijskich, by ocieplić wizerunek rządu.

Mateusz Morawiecki i Jacek Sasin w sejmowych ławach. Warszawa, 13 listopada 2019 r,WP wyliczyła: To może być jeden z najdroższych rządów w historii RP

Od jakiegoś czasu krążą pogłoski, jakoby rząd miał w planach ponowne podzielenie ministerstw. Jesienią ubiegłego roku zadecydowano bowiem o połączeniu kilku ministerstw, a resortów zostało zaledwie 15 (przy czym obowiązki ministra rozwoju, pracy i technologii wykonuje tymczasowo premier Mateusz Morawiecki). Wirtualna Polska od polityków koalicji rządzącej dowiedziała się, że doniesienia o ponownym podziale ministerstw mają się potwierdzić. - To może być najdroższy rząd w historii - nie ukrywały w rozmowie z portalem osoby związane z obozem władzy.

Ministerstwa znów się "rozmnożą"? "Powoli wracamy do tego, co było przed pandemią"

 - "Rozmnożą się" wiceministrowie, znów podzielą się ministerstwa, budżety kolejnych urzędów puchną, jak na drożdżach. Miał być koniec Polski resortowej, a znów pachnie Bizancjum. Powoli wracamy do tego, co było przed pandemią - powiedział portalowi jeden z anonimowych rozmówców, związany z obozem władzy. - Dziś każdy chce być ministrem - dodał polityk Prawa i Sprawiedliwości. 

Jarosław KaczyńskiKuzyn Kaczyńskiego: Jarek jest w dobrej formie. Byłby świetnym premierem

Nowe ministerstwa to większe wydatki, a według jednego z polityków PiS budżety poszczególnych resortów także mają wzrosnąć. Obecnie w rządzie znajduje się 14 ministrów i 65 wiceministrów. Wirtualna Polska przedstawiła wyliczenia, zgodnie z którymi, po uwzględnieniu podwyżek, pensje ministrów i wiceministrów kosztują łącznie ponad 1 320 000 zł miesięcznie. Zdaniem portalu "po wyodrębnieniu kolejnych ministerstw i awansie nowych wiceministrów kwota ta może osiągnąć nawet ok. 1 450 000 zł".

Rekonstrukcja rządu. W 2020 roku zmieniły się składy resortów, część z nich zlikwidowano

Jeszcze w sierpniu zeszłego roku rząd liczył 23 ministrów i 81 wiceministrów, natomiast kilka miesięcy wcześniej, w marcu, w gabinecie Mateusza Morawieckiego było ich łącznie aż 112, co oznaczało, że prawie co czwarty poseł PiS był równocześnie ministrem.

W drugiej połowie 2020 roku rozpoczęła się rekonstrukcja rządu. Zmieniły się nie tylko składy resortów, ale także zdecydowano się zlikwidować pewne ministerstwa, a inne utworzyć. Połączone zostały resorty edukacji oraz nauki i szkolnictwa wyższego, a ministrów Dariusza Piontkowskiego i Wojciecha Murdzka zastąpił Przemysław Czarnek. Fuzja objęła także resorty środowiska i klimatu. Rozdzielone zostało natomiast Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej, a kwestie pracy objął resort. ds. rozwoju, pracy i technologii.

Więcej o: