"Dał nam przykład Bonaparte?". Janusz Kowalski "zestresowany" nie pamiętał słów hymnu [WIDEO]

Poseł Solidarnej Polski Janusz Kowalski nie był w stanie przywołać słów "Mazurka Dąbrowskiego", co tłumaczył stresem. O wyrecytowanie hymnu poprosił go dziennikarz TVN 24, po tym, jak Kowalski wyraził poparcie dla zamienienia dwóch zwrotek kolejnością. Przewiduje to projekt ustawy o symbolach państwowych RP, który w ostatnim czasie trafił do konsultacji.
Zobacz wideo Kosiniak-Kamysz: Nie jesteśmy państwem, które będzie przyjmować dziesiątki tys. nielegalnych imigrantów

Jak informowaliśmy we wtorek 5 października, zgodnie z projektem ustawy sporządzonym przez Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu symbole narodowe mają zostać "dostosowane do nowych technologii cyfrowych", z kolei druga i trzecia zwrotka hymnu państwowego zamieniłyby się kolejnością - tak, by następowały po sobie jak w pierwszej wersji "Mazurka Dąbrowskiego", której słowa Józef Wybicki napisał w 1797 roku.

Poseł Janusz Kowalski mówił na antenie TVN 24, że popiera ten pomysł. - Tak ufam premierowi Piotrowi Glińskiemu, że jeśli uważa on, że trzeba zamienić kolejność zwrotek hymnu, popieram go zdecydowanie - powiedział stacji polityk Solidarnej Polski.

Kamil Bortniczuk i Andrzej DudaKamil Bortniczuk ministrem sportu? Duda spotkał się z "kandydatem"

Janusz Kowalski nie pamiętał słów hymnu 

Dziennikarz TVN 24 zapytał polityka Kowalskiego o to, jak brzmi druga zwrotka hymnu Polski. Radomir Wit próbował ułatwić zadanie Januszowi Kowalskiemu i zaczął recytować "Mazurka Dąbrowskiego" od początku. - Jeszcze Polska nie zginęła... - Póki my żyjemy - odpowiedział poseł. Był blisko, ale jak głosi ustawa o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych, ten fragment powinien brzmieć "kiedy my żyjemy".

Nowy projekt ustawy ma sprawić, że druga i trzecia zwrotka hymnu zamienią się kolejnością. - Przejdziem Wisłę, przejdziem Wartę, będziem Polakami - wypowiedział początek obecnej drugiej zwrotki Kowalski. Kłopotem okazała się za to trzecia. - "Z Poznania", podpowiem - naprowadził posła Radomir Wit. - Dał nam przykład Bonaparte? - odpowiedział Janusz Kowalski fragmentem, który znajduje się w środku drugiej zwrotki. Polityk stwierdził, że jest "zestresowany" i nie podjął kolejnych prób.

Piotr Nowak, wiceminister finansówPiotr Nowak ma zostać nowym ministrem rozwoju. Przejmie schedę po Jarosławie Gowinie

Poseł Kowalski: Rota powinna być śpiewana częściej. Zwłaszcza fragment o Niemcu

W rozmowie z TVN 24 Kowalski zaznaczył, że chciałby, aby podobnie często co hymn, śpiewana była także "Rota" - z naciskiem na fragment "nie będzie Niemiec pluł nam w twarz". Pytany, dlaczego właśnie ta część powinna być akcentowana, poseł odpowiedział, że "to, co dzisiaj się dzieje w kontekście ataków unijnych eurokratów, za którymi stoi Berlin" sprawia, że "Polska sprowadzana jest do statusu państwa drugiej kategorii". - Niemcy próbują ustawić Unię Europejską na swój wzór, na realizację swoich interesów i temu trzeba oczywiście przeciwstawić się - utrzymywał Kowalski.

Więcej o: