Grzegorz Braun sporo traci przez brak maseczki w Sejmie. Ale kary na niego nie działają

Podczas ubiegłotygodniowych obrad Sejmu poseł Konfederacji Grzegorz Braun znów wszedł na mównicę bez maseczki, co jest niezgodne z zarządzaniem marszałka Sejmu. Do tej pory nieprzestrzeganie zasad sanitarnych kosztowały Brauna 19,5 tys. złotych. Kolejnych 40 tys. zł straci za słowa "Będziesz pan wisiał", skierowane do ministra zdrowia Adama Niedzielskiego.

Poseł Grzegorz Braun z Konfederacji uporczywie nie przestrzega nakazu noszenia maseczki w Sejmie. Polityk już trzykrotnie został przez to wykluczony z sejmowych obrad - dwa razy w kwietniu i raz w lipcu - przypomina  "Rzeczpospolita", odwołując się do danych Centrum Informacyjnego Sejmu.

Zobacz wideo Braun groził w Sejmie Niedzielskiemu. Został wykluczony z obrad

Grzegorz Braun nie chciał nosić maseczki. Teraz zapłaci 19,5 tys. złotych

Pomimo wykluczania z obrad Sejmu za brak maseczki, Grzegorz Braun wciąż jej nie nosił. Poseł dwukrotnie stracił z tego powodu połowę miesięcznego uposażenia, a raz stracił dietę na trzy miesiące. Co więcej, w październiku 2020 roku został ukarany obniżeniem uposażenia o połowę. Wtedy jednak nie został wykluczony z posiedzenia Sejmu.

Grzegorza Brauna wykluczono również z posiedzenia komisji sejmowej za brak maseczki, choć - jak podaje "Rzeczpospolita" - za to nie grożą żadne sankcje finansowe.

- Pan poseł ma świadomość, że permanentnie nie przestrzega zarządzenia marszałka Sejmu w sprawie szczególnych rozwiązań porządkowych dotyczących posiedzenia Sejmu - powiedział w ubiegłym tygodniu prowadzący obrady wicemarszałek Piotr Zgorzelski z PSL.

Niedzielski o Braunie: Oczekuję, że prok. zawnioskuje o uchylenie immunitetuNiedzielski o Braunie: Oczekuję, że prok. zawnioskuje o uchylenie immunitetu

- Zapewniam pana marszałka, że postępuję w zgodzie z prawem obowiązującym w RP - odparł Braun, ale został wykluczony z obrad.

Postępowanie posła Brauna ma swoje konsekwencje finansowe. Obecnie kara opiewa łącznie na 19,5 tys. złotych, choć polityk zapewne stracił więcej, bo był wykluczany z posiedzenia, a co za tym idzie - tracił dniówkę.

"Będziesz pan wisiał". Te słowa będą kosztowały Grzegorza Brauna ponad 40 tys. złotych

Grzegorz Braun został wykluczony także z posiedzenia Sejmu, które odbywało się trzy tygodnie temu. Wówczas poseł Konfederacji powiedział do ministra zdrowia Adama Niedzielskiego: "Będziesz pan wisiał". Po tych słowach zebrało się Prezydium Sejmu, które podjęło decyzję o wymierzeniu politykowi najwyższej możliwej kary finansowej: przez sześć miesięcy obniżenie uposażenia o 50 proc. i przez sześć miesięcy odebranie 100 proc. diety poselskiej, co daje łącznie ponad 40 tys. złotych kary.

Grzegorz BraunBraun chciał skorygować oświadczenia majątkowe. "W sprzeczności z przepisami"

Ponadto marszałkini Sejmu Elżbieta Witek skierowała zawiadomienie do prokuratury. "Zawiadamiam o możliwości popełnienia przestępstwa. Wypowiedź może wypełniać znamiona czynu zabronionego, o którym mowa w art. 190 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 rok. Kodeks karny (...), tj. groźby karalnej" - napisała w uzasadnieniu wniosku.

Więcej o: