Europosłowie będą debatować nad Krajowym Planem Odbudowy. Pieniądze dla Polski wciąż niezatwierdzone

W środę w Parlamencie Europejskim ma odbyć się debata na temat niezatwierdzonych do tej pory Krajowych Planów Odbudowy Polski i Węgier - informuje korespondentka RMF FM Katarzyna Szymańska-Borginon. Do tej pory przez Komisję Europejską zostało zatwierdzonych 20 planów, wśród nich nie ma jednak polskiego.

Korespondentka RMF FM Katarzyna Szymańska-Borginon ustaliła, że podczas środowej debaty w Parlamencie Europejskim na pytania parlamentarzystów odpowiadać będą wiceszef KE Valdis Dombrovskis oraz komisarz ds. gospodarki Paolo Gentilioni.

Jak informuje rmf24.pl, z 20 zatwierdzonych przez KE planów w przypadku 16 zostały już wypłacone zaliczki - łącznie ponad 51 mld euro.

OBWE: przeforsowanie głosowania korespondencyjnego może naruszyć demokratyczne zasady. Na zdjęciu: Prezes Jarosław Kaczyński i jego partyjny podwładny premier rządu PiS Mateusz Morawiecki na sali plenarnej. Warszawa, 8 kwietnia 2020"Rz": Polska może dostać środki z KPO. Ale musi uznać prymat prawa UE

"Komisja Europejska wstrzymuje akceptację polskiego Krajowego Planu Odbudowy i w konsekwencji wypłaty z unijnego Funduszu Odbudowy m.in. ze względu na kwestionowanie przez rząd w Warszawie prymatu prawa UE i skierowanie tej sprawy do TK" - twierdził na początku września Paolo Gentiloni. A konkretnie chodzi o wniosek złożony przez premiera Mateusza Morawieckiego. W czwartek Trybunał Konstytucyjny ponownie odroczył posiedzenie.

Wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda informował na początku miesiąca, że Komisja Europejska nie podjęła żadnej decyzji o odrzuceniu polskiego Planu Odbudowy bądź zawieszeniu środków. Podkreślał, że słowa Paolo Gentiloniego nie są oficjalnym stanowiskiem Komisji Europejskiej oraz że nie ma podstaw prawnych, aby wiązać kwestię nadrzędności prawa unijnego z Funduszem Odbudowy.

Krajowy Plan Odbudowy. Wciąż brak wypłat

Dla Polski w ramach unijnego Funduszu Odbudowy przewidziano ponad 57 miliardów euro dotacji i pożyczek. Środki pochodzą z pożyczek zaciągniętych przez KE na międzynarodowych rynkach finansowych za zgodą wszystkich państw członkowskich unii.

Zgodnie z założeniami pieniądze mają pomóc wyjść europejskiej gospodarce z kryzysu wywołanego pandemią koronawirusa, a także przyspieszyć cyfryzację, wesprzeć transformację energetyczną i zmniejszyć emisyjność gazów cieplarnianych.

Więcej o: