Donald Tusk o konferencji Błaszczaka i Kamińskiego: Dwa wieprze na rozkaz kaczora

Donald Tusk w prześmiewczy sposób odniósł się na Twitterze do konferencji ministrów Mariusza Błaszczaka i Mariusza Kamińskiego, podczas której przedstawiono kontrowersyjne zdjęcia znalezione na telefonach migrantów. Lider PO napisał, że politycy mieli odwrócić uwagę od "tłustych kotów" - czyli listy osób związanych ze Zjednoczoną Prawicą, które znalazły zatrudnienie w spółkach Skarbu Państwa.

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej szef MSWiA pokazał zdjęcia, które mają być dowodem na to, że w telefonach uchodźców, którzy chcieli dostać się do Polski, rzekomo znaleziono materiały o charakterze zoofilskim i pedofilskim. 

Zobacz wideo Gowin: Spuśćmy miłosierną zasłonę milczenia na wyliczenia Jakiego

Donald Tusk o stopklatkach zaprezentowanych na konferencji: Folwark zwierzęcy po polsku

"Folwark zwierzęcy po polsku, czyli jak dwa wieprze na rozkaz kaczora miały przy pomocy jednej krowy odwrócić uwagę od stada tłustych kotów. Wszelkie podobieństwo do prawdziwych postaci jest przypadkowe" - napisał na Twitterze Donald Tusk. Tłuste koty, o których wspomniał lider Platformy Obywatelskiej to lista osób, które są powiązane ze Zjednoczoną Prawicą i znalazły zatrudnienie w spółkach Skarbu Państwa. Sformułowania takiego użyli jako pierwsi posłowie Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Dziewczynki w szkole w Afganistanie, 12 wrześniaAfganistan. Kobiety nie będą mogły studiować. "Najpierw islam"

"Można to nazwać dehumanizacją przeciwnika. Joseph Goebbels lubi to. Ale publiczne wyzywanie od świń to po prostu podłość. I żadne "subtelne" odniesienie do Orwella tego nie zmieni" - napisał w odpowiedzi Donaldowi Tuskowi Paweł Szrot - szef Gabinetu Prezydenta RP.

Nagrania z telefonów migrantów. Miały świadczyć o skłonnościach pedofilskich oraz zoofilskich

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej szefa MSWiA Mariusza Kamińskiego, komendanta głównego Straży Granicznej gen. dyw. SG Tomasza Pragi i szefa MON Mariusza zaprezentowano stopklatki z nagrań, które - według przedstawicieli władz - miały zostać znalezione w telefonach kilkudziesięciu migrantów zatrzymanych po przekroczeniu granicy polsko-białoruskiej i przebywających obecnie w zamkniętym ośrodku.

Na jednym ze slajdów pokazano stopklatkę, na której widać było mężczyznę odbywającego stosunek seksualny ze zwierzęciem, a pozostałe slajdy z fotografiami miały świadczyć o skłonnościach pedofilskich migrantów. Już kolejnego dnia z OKO.press skontaktował się czytelnik, który odnalazł źródło zoofilskiego materiału pokazanego na konferencji. Co więcej na nagraniu nie występowała krowa, o której politycy mówili na konferencji, a klacz.  

Na pytania senatorów odpowiadał m.in. przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów gen. Mark MilleyGenerał Milley: USA mogą zostać zaatakowane przez Al-Kaidę w ciągu roku

Więcej o: