"Rzeczpospolita": Prezes NIK ma plan. Na razie nie publikuje wyników ważnej kontroli dot. Ziobry

Prezes NIK Marian Banaś do tej pory nie opublikował wyników kontroli w Funduszu Sprawiedliwości. W ocenie "Rzeczpospolitej" prawdopodobnie planuje powrócić do niej przy sprawie swojego immunitetu.

"Rzeczpospolita" informuje, że kolegium Najwyższej Izby Kontroli pod koniec lipca przegłosowało przyjęcie negatywnego we wnioskach raportu z kontroli Funduszu Sprawiedliwości. Zbigniew Ziobro, któremu podlega FS, w całości odrzucił wystąpienie pokontrolne, a Izbie zarzucił niekompetencję i błędy.

Zobacz wideo Banaś przedstawił raport o nieprawidłowościach przy organizacji wyborów kopertowych

Dwa dni później prokuratura zatrzymała syna Banasia pod zarzutem fałszowania faktur. W sierpniu prokurator generalny i minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro wystąpił do marszałkini Sejmu Elżbiety Witek z wnioskiem o wyrażenie zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej prezesa Najwyższej Izby Kontroli Mariana Banasia.

O uchylenie immunitetu prezesowi NIK zawnioskowała Prokuratura Regionalna w Białymstoku. Chce ona postawić Banasiowi kilkanaście zarzutów, w tym podania nieprawdy w oświadczeniach majątkowych i deklaracjach podatkowych.

Szef NIK-u Marian BanaśBanaś: Rząd chciałby mieć człowieka, który nie rusza pewnych rzeczy

10 sierpnia posłowie Komisji Regulaminowej przegłosowali to, że zażądają wglądu w akta postępowania w sprawie oświadczeń majątkowych Mariana Banasia.

Procedury kontrolne dawno się zakończyły, a termin "trzyma prezes"

Z ustaleń "Rzeczpospolitej" wynika, że prezes NIK dwa miesiące temu skierował do premiera Mateusza Morawieckiego raport dotyczący Funduszu, aby to premier odniósł się do uwag. Ustalenia z kontroli Funduszu Sprawiedliwości miały zostać opublikowane, bez zbędnej zwłoki, po zakończeniu wszystkich procedur kontrolnych.

Marian BanaśCBA w biurze księgowym firmy Jakuba Banasia

"Jednak nasze źródła w NIK twierdzą, że procedury kontrolne dawno się zakończyły, a termin 'trzyma prezes'" - czytamy w "Rz". Informator poinformował dziennik, że Marian Banaś wyjdzie z publikacją, kiedy wróci sprawa uchylenia mu immunitetu, a to po to, aby przenieść ciężar dyskusji nie na kwestie swojego majątku, ale na krytykę Funduszu

- Wszystko było gotowe do ogłoszenia, nawet teksty na konferencję prasową, planowaną na 20, a potem 22 września. Termin "odpali" jednak prezes, czeka na czas posiedzenia Sejmu - dodaje drugie źródło "Rzeczpospolitej" w NIK.

Więcej o: