Co z rekonstrukcją rządu? Nieoficjalnie: Trwają targi o ministerstwa, rywalizują Ziobro i Bielan

Z ustaleń Wirtualnej Polski wynika, że Prawo i Sprawiedliwość prowadzi intensywne rozmowy ze swoimi koalicjantami - Solidarną Polską i Republikanami - w sprawie zbliżającej się rekonstrukcji rządu. W grę mają wchodzić stanowiska wiceministra aktywów państwowych, w resorcie sportu czy rolnictwa.

Rekonstrukcja rządu Zjednoczonej Prawicy, która została zaplanowana na jesień, zbliża się wielkimi krokami. W związku z tym w mediach wielokrotnie pojawiały się już doniesienia o możliwych zmianach w poszczególnych resortach - stanowiska stracić miałby m.in. minister klimatu Michał Kurtyka, z kolei ustąpić z funkcji wicepremiera ds. bezpieczeństwa miałby Jarosław Kaczyński. Informacji tej zaprzeczał jednak wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki. 

Zobacz wideo Czy rząd ma pomysł na ochronę zdrowia? Maksymowicz: ja myślę, że chcą przeczekać

Rekonstrukcja rządu. Solidarna Polska ma apetyt na więcej

W niedawnej rozmowie z Polską Agencją Prasową Jarosław Kaczyński mówił, że rekonstrukcja rządu nie jest planowana, ale nie wyklucza pojedynczych zmian, "bo są osoby, które chciałyby w tej chwili przejść do innej działalności" - pisał rmf24.pl za PAP. Polityk nie precyzował jednak, o jakich nazwiskach mowa. Słowa te, według Wirtualnej Polski, miały być sygnałem dla koalicjantów, że ich długie oczekiwania w kwestii obsady stanowisk, nie zostaną spełnione, bo planowane są jedynie drobne zmiany. 

Według informacji portalu, po wyrzuceniu Jarosława Gowina z rządu Solidarna Polska postanowiła zawalczyć o swoją pozycję i pokazać, że jest koalicjantem niedocenionym. Partia miałaby zarzucać PiS, że nie są dotrzymywane postanowienia umowy koalicyjnej. Mowa m.in. o stanowisku wiceministra aktywów państwowych - po dymisji Janusza Kowalskiego nie dostał go bowiem inny polityk partii Zbigniewa Ziobry.

Ziobro szykuje zaostrzenie przepisów, kara 25 lat więzienia ma zniknąćZiobro szykuje zaostrzenie przepisów, kara 25 lat więzienia ma zniknąć

Z ustaleń WP wynika, że posłowie chcą walczyć także o funkcję ministra energii po odejściu Michała Kurtyki. O tym, że minister sam chce odejść z rządu, pisał Jacek Gądek z Gazeta.pl w maju tego roku. 

Kandydatów na to stanowisko bez wątpienia brakuje. Wiąże się to ze wzrostem cen energii, sporem z Unią Europejską w kwestii polityki klimatycznej czy koniecznością odejścia od węgla, jednak politycy partii Ziobry twierdzą, że są "gotowi do boju" i z chęcią "przyjmą to na siebie". Premier Mateusz Morawiecki miałby jednak się sprzeciwiać takiemu transferowi z obawy o zaostrzenie kolejnego frontu w relacjach z Brukselą

- Nie jest wykluczone, że dostaną dodatkowe stanowisko, żeby mieli poczucie sukcesu, ale jeszcze nie wiadomo, w którym resorcie - powiedział Wirtualnej Polsce jeden z ważnych polityków PiS

O tym, że partia Ziobry nie jest zadowolona "ze swojego stanu posiadania w rządzie", mówił Tadeusz Cymański w RMF FM. - Apetyty Solidarnej Polski nie są wielkie. Chcemy utrzymać realny wpływ na bieg wydarzeń w rządzie - mówił poseł. - Mamy ciekawych kandydatów, zwłaszcza w resorcie rolnictwa. Chcemy jednak przede wszystkim realizować program - dodał. 

Prezydent Andrzej Duda (zdjęcie ilustracyjne)Andrzej Duda: Rząd chciał, by stan wyjątkowy trwał trzy miesiące

Rekonstrukcja rządu. Duże oczekiwania również u Republikanów 

Politycy PiS, którzy rozmawiali z WP, przekazali, że nie tylko Solidarna Polska ma duże nadzieje w związku z rekonstrukcją rządu. Z ich doniesień wynika, że fotelem w ministerstwie sportu interesują się Republikanie. W roli szefa resortu miałby się widzieć Kamil Bortniczuk. Nie wiadomo jednak, czy funkcję tę otrzyma. 

Według rozmówców posłowie związani z Adamem Bielanem mają duże oczekiwania, ponieważ wychodzą z założenia, że "Zjednoczona Prawica trwa dzięki nim". 

Więcej o: