Sejm zdecydował ws. wotum nieufności wobec ministra Pudy. Piekarska: Pomyliłam się

Sejm odrzucił wniosek o wotum nieufności wobec ministra rolnictwa. Posłanka Koalicji Obywatelskiej Katarzyna Piekarska oświadczyła, że pomyliła się w głosowaniu. Polityczka przesłała pismo marszałkini Sejmu w tej sprawie. "Uważam, że pan Grzegorz Puda jest złym ministrem i szkodzi polskiemu rolnictwu" - podkreśliła.
Zobacz wideo Braun groził w Sejmie Niedzielskiemu. Został wykluczony z obrad

W czwartek wieczorem Sejm odrzucił wniosek PSL o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra rolnictwa. Za oddaleniem wniosku głosowało 233 posłów, 214 domagało się odwołania ministra, a 2 wstrzymało się od głosu. Łącznie głosowało 449 posłów.

DLORZGrzegorz Braun z najwyższą możliwą karą dla posła

"PiS zakpiło z polskich rolników"

Głosowanie poprzedziła ok. 90-minutowa dyskusja na sali plenarnej. - Prawo i Sprawiedliwość zakpiło z polskich rolników i spoliczkowało ich, powołując na ministra rolnictwa posła sprawozdawcę piątki Kaczyńskiego - antypolskiej, antyrolniczej i antyprzedsiębiorczej ustawy, która wywołała ogromny sprzeciw wśród rolników, która zablokowałaby eksport - mówił Stefan Krajewski z Polskiego Stronnictwa Ludowego, uzasadniając wniosek o odwołanie Pudy. - Panie ministrze, nie widzi pan problemów w rolnictwie i pojawiających się nowych zagrożeń, bo nie ma pan wiedzy merytorycznej ani doświadczenia. Dopiero nasz wniosek sprawił, że próbował pan nerwowo organizować spotkania, zresztą z mizernym skutkiem, bo też było ustawione - kontynuował, zwracając się do Pudy.

- Pan jako użyteczne narzędzie mówiące prezesa Kaczyńskiego zastąpił ministra Ardanowskiego. Jest pan człowiekiem pozbawionym honoru, skoro w takich okolicznościach objął pan funkcję ministra rolnictwa. Czuje pan to doskonale. Czują to rolnicy i pana nie akceptują - mówił o Pudzie Krzysztof Bosak z Konfederacji.

- Kiedy rozmawia się z rolnikami o panu, to oni przede wszystkim pytają: Minister Puda? Czy on w ogóle istnieje? Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie - podkreśliła Joanna Mucha z koła Polska 2050

Po dyskusji głos zabrał minister Grzegorz Puda, który stwierdził, że wniosek o wotum nieufności jest dobrą okazją do tego, aby przypomnieć, jak wyglądało rolnictwo za czasów koalicji PO-PSL. - Niszczy się łatwo, szanowni państwo, ale odbudowuje się dużo trudniej. Mało tego, PSL zaczęło nawet kpić z wartości, jakim hołduje polska wieś. Pod dowództwem prezesa Kosiniaka-Kamysza, który jest tu obecny szło ramię w ramię z przedstawicielami rewolucji genderowej, która chciała zniszczyć rodzinę i neguje prawa natury - zaznaczył szef resortu rolnictwa.

Poseł Konfederacji Grzegorz BraunSkandaliczne słowa Grzegorza Brauna. Przedstawiciel Konfederacji zabrał głos

Piekarska: Pomyliłam się

Posłanka Koalicji Obywatelskiej Katarzyna Piekarska od razu po głosowaniach wydała oświadczenie, w którym wyjaśniła, że pomyliła się, ponieważ chciała zagłosować za wotum nieufności wobec ministra Pudy. "Uważam, że pan Grzegorz Puda jest złym ministrem i szkodzi polskiemu rolnictwu" - podkreśliła.

Pismo przekazała marszałkini Sejmu Elżbiecie Witek. "Niniejszym informuje, iż w głosowaniu nr 10, które odbyło się w trakcie obrad 37 posiedzenia Sejmu RP w dniu 16 września (...) w sprawie wniosku o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra rolnictwa i rozwoju wsi pana Grzegorza Pudy (...) oddałam omyłkowo głos przeciw. Moja wolą było głosowanie za poparciem wniosku o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra Grzegorza Pudy" - napisała, jak cytuje PAP. Piekarska złożyła również wniosek o umieszczenie oświadczenia w protokole z posiedzenia Sejmu. 

Więcej o: