Antoni Macierewicz przeprosił Barbarę Nowacką. "Pan wybiera rodziny, którym pokazuje raport"

Posłanka Koalicji Obywatelskiej Barbara Nowacka podjęła w Sejmie temat raportu podkomisji smoleńskiej. - Mam prawo zobaczyć ten raport. A pan Antoni Macierewicz wybiera rodziny, którym go pokazuje - mówiła z mównicy. W odpowiedzi poseł PiS przekonywał, że wgląd w raport mają rodziny wszystkich ofiar katastrofy.

Posłanka Koalicji Obywatelskiej Barbara Nowacka straciła w katastrofie smoleńskiej matkę, Izabelę Jarugę-Nowacką, wiceprezeskę Rady Ministrów. Jaruga-Nowacka była znana z angażowania się na rzecz równouprawnienia kobiet i mniejszości, a także państwa, które będzie światopoglądowo neutralne.

Zobacz wideo Witek: Nie jest tak, że można sobie machnąć legitymacją i wszystko posłowi wolno

Barbara Nowacka w Sejmie. Zwróciła się do Antoniego Macierewicza

- 10 kwietnia 2010 roku to data, która boleśnie wryła się w nasze serce i w nasze umysły. Dla wielu z nas, przyjaciół, bliskich, to tragedia wiecznie żywa. To tragedia, o której nie możemy zapomnieć. Niestety, cały czas służy do politycznych rozgrywek - powiedziała w Sejmie Barbara Nowacka.

- 36 dni temu obecny tutaj pan Antoni Macierewicz podobno ukończył raport. Panie pośle, ja mam prawo zobaczyć ten raport, a pan wybiera rodziny, którym go pan pokazuje. Panie pośle, oczekujemy tego raportu. Jest pan szefem podkomisji, domagamy się informacji - mówiła Barbara Nowacka, zwracając się do Macierewicza.

Marszałek Sejmu Elżbieta Witek podczas posiedzenia Sejmu zarządza reasumpcję przegranego przez PiS głosowania, 11 sierpnia 2021 r.Witek o reasumpcji: Nie przypominam sobie, żeby ktoś robił taki szum

Barbara Nowacka skierowała się również do obecnego w Sejmie szefa MON Mariusza Błaszczaka, by ten przekazał jej informacje dotyczące katastrofy smoleńskiej. - To pan nadzoruje Ministerstwo Obrony Narodowej. Rzeczpospolita, obywatelki i obywatele, a także rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej i przyjaciele mają prawo dowiedzieć się, co robiliście za publiczne pieniądze. Jakie są te ustalenia? I kto te ustalenia poczynił? - dopytywała Barbara Nowacka.

Na koniec przemówienia posłanka zwróciła się polityków. Powiedziała, że chce "poznać klucz, według którego wybierane są lepsze i gorsze rodziny" - miała na myśli wybór osób, które mogą mieć wgląd w raport.

Antoni Macierewicz odpowiada Nowackiej: Wszyscy państwo będą mieli raport do dyspozycji

Na mównicę sali sejmowej, tuż po Barbarze Nowackiej, wszedł wywołany przez posłankę Antoni Macierewicz. - Szanowni państwo, raport został przegłosowany przez całą komisję 10 sierpnia bieżącego roku i jest dostępny dla wszystkich rodzin. Zostały one zaproszone na poniedziałek, dwa dni temu - powiedział.

- Jeżeli do pani nie dotarło to zaproszenie, to bardzo za to przepraszam. Raport jest dostępny, zapraszam do komisji. Wszyscy państwo będą mieli go do dyspozycji - dodał Antoni Macierewicz.

Premier Mateusz Morawiecki i prezydent Andrzej Duda.Sondaż. Andrzej Duda i Mateusz Morawiecki ze złymi ocenami od Polaków

Jak informowaliśmy w Gazeta.pl, Antoni Macierewicz zaprosił rodziny smoleńskie na spotkanie, by przedstawić im tezy raportu końcowego. Wedle naszych informacji, przyszły dwie osoby i tego raportu nie dostały. Jak komentowała dla nas była europosłanka PiS Beata Gosiewska, "dzięki katastrofie smoleńskiej pan Macierewicz jedynie rozwinął swoją karierę polityczną".

Więcej o: