Hołownia komentuje słowa Suskiego o "okupancie brukselskim": Bredzi, trzeba to powiedzieć jasno

Lider Polski 2050 odniósł się do niedawnych słów Marka Suskiego o "okupancie brukselskim". - Jeżeli dzieje się coś niedobrego w twoim domu, to co robisz? Obrażasz wszystkich sąsiadów, wyzywasz od okupantów, plujesz im w twarz, puszczasz głośne bąki? Czy raczej umawiasz się, jak moglibyście razem współpracować? - pytał Szymon Hołownia w programie "Graffiti".
Zobacz wideo Czy Polska pójdzie drogą Wielkiej Brytanii? Komentarz do słów marszałka Terleckiego

W ciągu ostatnich dni politycy Prawa i Sprawiedliwości kilkukrotnie krytykowali Unię Europejską. Ostatnio głośno zrobiło się o słowach wiceszefa partii, Marka Suskiego, który powiedział, że Polska "będzie walczyła z okupantem brukselskim". W programie "Graffiti" Polsatu News Szymon Hołownia odniósł się do tych słów.

Szymon HołowniaHołownia przetrwał "efekt Tuska". W 2023 r. może decydować o przyszłości Polski

Hołownia o Suskim: Bredzi. Zapraszam go na wolność, do Mińska. Odetchnie pełną piersią

- Jeśli Marek Suski chce być konsekwentny, powinien natychmiast zrobić dwie rzeczy - powiedział Hołownia. Pierwszą z nich miałoby być udanie się do Brukseli i "uwolnienie przetrzymywanych przez władze okupacyjne w Brukseli": Annę Zalewską, Beatę Kempę, Joachima Brudzińskiego, którzy za przebywanie tam otrzymują po kilkadziesiąt tysięcy złotych pensji.

- Z jakimś oddziałem zbrojnym. Są tam ludzie, którzy mają doświadczenie w kamizelkach kuloodpornych, w trzymaniu broni automatycznej, jak marszałek Terlecki, ale też może inni - ironizował lider Polski 2050, po czym dodał:

- Jeżeli pan Suski jest w takiej awangardzie intelektualnej, bo trudno mi cywilizowanymi słowami określić ten stan, w którym się znajduje, że czuje się okupowany przez Unię Europejską, to ja go zapraszam na wolność, niech jedzie do Mińska [...]. Odetchnie pełną piersią, będzie szczęśliwym i spełnionym człowiekiem - kontynuował Hołownia.

Lider Polski 2050 zarzucił także Suskiemu nieznajomość historii i tego, czym jest Unia Europejska, a także niezdawanie sobie sprawy z położenia geopolitycznego naszego kraju dzisiaj. - Suski bredzi, trzeba to powiedzieć jasno - powiedział.

Polityk przywołał problemy, z jakimi zmaga się obecnie Polska: globalna pandemia, która "strasznie dała nam w kość", niestabilna sytuacja na wschodniej granicy, presja migracyjna. - Jeżeli dzieje się coś niedobrego w twoim domu, to co robisz? Obrażasz wszystkich sąsiadów, wyzywasz od okupantów, plujesz im w twarz, puszczasz głośne bąki? Czy raczej umawiasz się, jak moglibyście razem współpracować? - mówił. 

Jarosław KaczyńskiKaczyński uznawany za najmniej inteligentnego polityka. Sondaż zleciła PAP

Politycy PiS krytykują Unię Europejską. "Będziemy walczyć z okupantem brukselskim"

W ostatnim czasie politycy PiS często otwarcie krytykują Unię Europejską. Poseł Marek Suski podczas uroczystości z okazji 76. rocznicy uwolnienia żołnierzy Armii Krajowej z więzienia Urzędu Bezpieczeństwa powiedział:

- W trakcie II wojny światowej Polska walczyła z jednym okupantem [niemieckim - red.], walczyła z okupantem sowieckim - będziemy walczyć z okupantem brukselskim. Bruksela przysyła nam namiestników, którzy mają Polskę doprowadzić do porządku. Rzucić nas na kolana, żebyśmy byli może landem niemieckim, a nie dumnym państwem wolnych Polaków - mówił Suski.

Wcześniej, podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu, wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki powiedział natomiast, że "Brytyjczycy pokazali, że dyktatura brukselskiej demokracji im nie odpowiada. Odwrócili się i wyszli", a także, że "jeżeli pójdzie tak, jak się zanosi, to musimy szukać drastycznych rozwiązań".

Głośno zrobiło się także o słowach byłego senatora PiS, a obecnie sędziego Trybunału Stanu, Piotra Łukasza Andrzejewskiego. Odnosząc się do wstrzymania analizy KPO przez Komisję Europejską, sędzia stwierdził, że "organa Unii [...] realizując opinie Komisji Europejskiej i komisarzy [...] nie liczą się ani z polskim systemem prawa, ani z polską konstytucją".

Więcej o: