Politycy PiS uderzają w UE. Rzepliński: Terlecki bredzi. Byłem zażenowany

- Musimy zrobić Powstanie Warszawskie przeciwko okupantom - tak, w ironiczny sposób, Andrzej Rzepliński skomentował słowa Marka Suskiego. Poseł PiS wcześniej nazwał Unię Europejską "okupantem". Były prezes Trybunału Konstytucyjnego ocenił też wypowedzi byłego senatora PiS, obecnie sędziego Trybunału Stanu Piotra Łukasza Andrzejewskiego. - Tak może mówić żebrak - powiedział.

Prof. Andrzej Rzepliński w "Kropce nad i" komentował ostatnie słowa polityków PiS na temat obecności Polski w Unii Europejskiej. W trakcie programu TVN24 odtworzono wystąpienie Marka Suskiego w Radomiu. Poseł mówił tam o "brukselskim okupancie". 

- No tak, to musimy zrobić Powstanie Warszawskie przeciwko okupantom - powiedział Rzepliński.

Zobacz wideo Czy Polska pójdzie drogą Wielkiej Brytanii? Komentarz do słów marszałka Terleckiego

Andrzej Rzepliński komentuje słowa Terleckiego: Byłem zażenowany

- Powinniśmy myśleć nad tym, w jaki sposób możemy jak najbardziej współpracować, żebyśmy wszyscy byli w Unii. Ale żeby ta Unia była taka, jaka jest dla nas do przyjęcia - mówił w środę w Karpaczu Ryszard Terlecki. Jak przekonywał, "Brytyjczycy pokazali, że dyktatura brukselskiej demokracji im nie odpowiada. Odwrócili się i wyszli". Dalej Terlecki tłumaczył: "My nie chcemy wychodzić, u nas poparcie dla UE jest bardzo silne. No, ale nie możemy dać się zapędzić w coś, co ograniczy naszą wolność i nasz rozwój".

Były prezes Trybunału Konstytucyjnego skomentował słowa Ryszarda Terleckiego, które padły na Forum Ekonomicznym w Karpaczu. Stwierdził, że "wicemarszałek bredził". - Przy okazji porządnie skłamał mówiąc o tym, że Brytyjczycy, raczej Anglicy, bo nie wszyscy głosowali za wyjściem, mieli dość dyktatu biurokracji brukselskiej. Byłem zażenowany tym, że profesor może takie głupstwa mówić - powiedział. - Wielka Brytania była jednym z wiodących elementów całego tego pomysłu na wspólną Europę po strasznej wojnie i szukaniu takich instytucji, których pociągi nie będą woziły przez Europę czołgów, tylko węgiel i stal, żeby budować - dodał. Rzepliński podkreślał, że jest "potrzebne wspólne prawo, bo zawsze w gospodarce pojawiają się jakieś konflikty, ktoś musi je rozstrzygnąć".

Marek SuskiSuski uderza w UE. "Będziemy walczyć z okupantem brukselskim"

Dzień po wystąpieniu w Karpaczu wicemarszałek Sejmu napisał na Twitterze: "Polska była, jest i będzie członkiem UE. Polexit to szopka wymyślona przez PO i TVN24. Dziś trwa walka o to czy UE będzie wierna zasadom, które legły u jej podstaw czy pogrąży się w sporach podsycanych przez totalną opozycję. Wierzę, że obecny marazm i kryzys UE uda się przełamać".

"Nie wiem, dlaczego Andrzejewski degraduje się do roli żebraka"

Głośno też zrobiło się wokół słów Piotra Łukasza Andrzejewskiego, sędziego Trybunału Stanu i byłego senatora PiS. Odnosząc się do wstrzymania analizy KPO przez Komisję Europejską, sędzia stwierdził, że "organa Unii (...) realizując opinie Komisji Europejskiej i komisarzy (...) nie liczą się ani z polskim systemem prawa, ani z polską konstytucją". -  A jeżeli nam wstrzymają to, co nam się należy, to my wstrzymamy też w takim zakresie naszą składkę. Przecież my utrzymujemy Unię i tę ogromną ilość darmozjadów z ogromnymi funduszami urzędniczymi rozbudowany bez wyraźnej potrzeby w samej strukturze tej organizacji międzynarodowej - powiedział. 

DLOGDKarpacz. Pracownicy ochrony zdrowia spotkali się z Niedzielskim

- Tak może mówić żebrak. Nie wiem, dlaczego Andrzejewski degraduje się do roli żebraka, a pewnie uważa się za dumnego Polaka - ocenił te słowa Rzepliński. - Możemy [przestać płacić składki - red.], ale to zostanie zaskarżone i zostaną użyte inne mechanizmy, zabezpieczające Unię przed takimi, którzy brykają w taki sposób i chcą rozbić UE od środka - mówił. 

Więcej o: