Nieoficjalnie: Kamil Bortniczuk będzie nowym ministrem sportu

Dziennikarka tygodnika "Wprost" poinformowała, że nieoficjalnie kandydatem na ministra sportu jest Kamil Bortniczuk. Polityk, który do niedawna reprezentował Porozumienie, ma przewodzić resortowi, który zostanie ponownie odłączony od Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Z nieoficjalnych ustaleń Joanny Miziołek z "Wprost" wynika, że Kamil Bortniczuk ma zostać nowym szefem ministerstwa sportu. Dziennikarka dodała również, że zapowiadana na jesień rekonstrukcja rządu nie wywoła "politycznego trzęsienia ziemi", a zmiany "będą kosmetyczne".

Zobacz wideo Zatrudnienie rodzin polityków w sektorze publicznym. Czy to dopuszczalne? Odpowiada Kamil Bortniczuk

Kamil Bortniczuk zostanie nowym ministrem sportu? Rekonstrukcja rządu PiS już na jesieni

Kamil Bortniczuk mógłby objąć kierownictwo w ministerstwie sportu, jeśli Partia Republikańska Adama Bielana porozumie się z pozostałymi partiami wchodzącymi w skład Zjednoczonej Prawicy. Obecnie toczą się już rozmowy tych ugrupowań ws. nowej umowy koalicyjnej.

Adam Bielan założy nową partię z Kamilem BortniczukiemBielan i Bortniczuk tworzą nową partię. "Ale nie odpuścimy Gowinowi"

Wcześniej media informowały już, że Prawo i Sprawiedliwość planuje utworzyć osobne ministerstwo sportu, które niedawno zostało dołączone do resortu kultury i dziedzictwa narodowego. Posłowie Zjednoczonej Prawicy uważają jednak, że kwestie sportowe są pomijane przez ministra Piotra Glińskiego - świadczyć ma o tym choćby to, że "nie wykorzystano" sukcesów Polaków na Igrzyskach Olimpijskich, by ocieplić wizerunek rządu.

Dziennikarka "Wprost" uważa też, że stanowiska Michała Dworczyka i Grzegorza Pudy nie są zagrożone. Media jakiś czas temu pisały o tym, że szef kancelarii premiera może zostać zdymisjonowany z powodu wycieku maili, które pojawiają się na zagranicznych serwerach. Z kolei Grzegorz Puda był przewidywany do dymisji, ponieważ nie potrafił rozwiązać konfliktu z rolnikami, którzy coraz częściej skłaniają się ku Agorunii prowadzonej przez Michała Kołodziejczaka.

Kamil Bortniczuk i Jarosław GowinBortniczuk: Gowin "jest uosobieniem zdrady". Nie dotrwa do końca kadencji

Joanna Miziołek twierdzi też, że Jarosław Kaczyński wciąż będzie pełnił funkcję wicepremiera ds. bezpieczeństwa. Informacje o rezygnacji prezesa PiS ze stanowiska w rządzie pojawiły się w zeszłym miesiącu. Jej powodem miała być chęć skupienia się Jarosława Kaczyńskiego na tworzeniu większości w Sejmie, co uchroniłoby koalicję przed wcześniejszymi wyborami.

Więcej o: