Szłapka o stanie wyjątkowym: Służby o to nie wnioskowały. Z całą pewnością decyzję podjął Kaczyński

- Jestem z całą pewnością przekonany, że żadna ze służb nie wnioskowała o stan wyjątkowy. Co więcej, jestem absolutnie przekonany, że służby były zaskoczone tą decyzją - powiedział Adam Szłapka w Porannej Rozmowie Gazeta.pl. - To była decyzja podjęta na Nowogrodzkiej. Z całą pewnością podjął ją Jarosław Kaczyński - podkreślił poseł Koalicji Obywatelskiej.

Adam Szłapka w Porannej Rozmowie Gazeta.pl odniósł się do poniedziałkowego głosowania w Sejmie nad rozporządzeniem prezydenta, które wprowadza stan wyjątkowy w miejscowościach przygranicznych. - Sam pomysł wprowadzenia stanu wyjątkowego nie ma specjalnie uzasadnienia i wydaje mi się, że nawet służby w Polsce były zaskoczone tą decyzją czysto polityczną, taką na użytek propagandowy. To takie pokazanie, że radzimy sobie z sytuacją, jesteśmy twardym rządem - powiedział poseł.

- Dopuszczono do tego, że cała Polska przez wolne media jednak zobaczyła, że władza sobie nie radziła z jakimś kłopotem, bo wolne media były w stanie to pokazać. Więc chodziło o to, żeby tym stanem wyjątkowym spuścić taką kurtynę, zasłonę, żeby otoczyć tamto miejsce taką kwarantanną informacyjną. (...) Nawet w trakcie wojny są korespondenci wojenni, a w tym przypadku rząd chce doprowadzić, aby nikt nie widział, co tam się dzieje - podkreślił polityk. Prowadzący program Łukasz Rogojsz przypomniał sondaż IBRiS dla Onetu, który pokazał, że mimo wszystko ponad połowa - bo 51 proc. - osób pozytywnie ocenia działania rządu na granicy.

"To była decyzja podjęta na Nowogrodzkiej"

Adam Szłapka zaznaczył również, że premier Mateusz Morawiecki mówił o potrzebie konsensusu w tej sprawie. - Tylko pytanie, co zrobił rząd i władza, żeby ten konsensu osiągnąć? Prezydenta nawet wczoraj nie było. Miał ważniejsze sprawy niż stan wyjątkowy w Polsce. Czy chociażby premier zaprosił na spotkanie do KPRM liderów wszystkich środowisk politycznych? Nie - powiedział polityk opozycji. Jak dodał, opozycja wnosiła o zwołanie komisji ds. służb specjalnych, ale jej przewodniczący uznał, że nie ma takiej potrzeby. - Ta komisja będzie w przyszłym tygodniu, więc nie ma sensu na nią pójść nawet. Mało tego, kiedy wprowadzono na wschodniej granicy stan wyjątkowy, komisja ds. służb specjalnych wizytowała granicę zachodnią: Turów, Żagań - powiedział poseł.

Rogojsz zapytał także Szłapkę o to, kto podjął decyzję o wprowadzeniu stany wyjątkowego przy granicy z Białorusią. - Jestem z całą pewnością przekonany, że żadna ze służb nie wnioskowała o stan wyjątkowy. Co więcej, jestem absolutnie przekonany, że służby były zaskoczone tą decyzją, bo to była decyzja podjęta na Nowogrodzkiej. Z całą pewnością podjął ją Jarosław Kaczyński - stwierdził.

Oglądaj także:

Więcej o:

Polecane dla Ciebie