Lider lekarzy rezydentów mówi, że nie dostał zaproszenia od Niedzielskiego. "Nie rozumiem reakcji"

Minister zdrowia Adam Niedzielski powiedział, że zaprosił na rozmowę przewodniczącego Porozumienia Rezydentów Wojciecha Szarańca. Ten jednak twierdzi, że nie otrzymał takiej propozycji. Adam Niedzielski nie pozostawił jego słów bez komentarza i opublikował wpis na Twitterze, w którym stwierdził, że zaproszenie zostało wystosowane, więc nie rozumie jego reakcji.

Adam Niedzielski odniósł się do protestów ratowników medycznych, które od kilku tygodni trwają w całym kraju. Przyznał, że ewentualna eskalacja strajku ratowników stanowi "zagrożenie", ale system ochrony zdrowia jest na taką ewentualność przygotowany. - Analizujemy przyczyny tej sytuacji dotyczące postulatów formułowanych przez ratowników, a z drugiej strony analizujemy, jak wygląda kwestia organizacji systemu ratownictwa medycznego. Tutaj mamy kilka wątpliwości, które musimy wspólnie rozstrzygnąć - stwierdził Adam Niedzielski w programie TVN24.

Zobacz wideo Stopy procentowe w górę? Iwuć: Wyższa inflacja jest korzystna dla rządu

Adam Niedzielski o zaproszeniu do dyskusji dla lekarzy rezydentów: Jest cały czas otwarte

W piątek wieczorem, w programie "Sprawdzam" na antenie TVN24, gościł minister zdrowia Adam Niedzielski. - Zaprosiłem przewodniczącego Porozumienia Rezydentów do siebie. Niestety, odmówił. Ostatnio te osoby, które najgłośniej krzyczą o różnych postulatach, odmawiają udziału w jakichkolwiek cywilizowanych forach, na jakich można prowadzić dyskusję - powiedział Adam Niedzielski. Dodał także, że zaproszenie na rozmowy dla lekarzy rezydentów "jest cały czas otwarte".

Spór Niedzielskiego i Szarańca. Każdy z nich ma swoją wersję

Do słów szefa resortu zdrowia jeszcze tego samego wieczora odniósł się nowy przewodniczący Porozumienia Rezydentów Wojciech Szaraniec. "Niestety nie dostałem żadnego zaproszenia" - napisał na Twitterze.

Następnego dnia rano do słów Wojciecha Szarańca odniósł się Adam Niedzielski. "Rozmawiał z Panem dyrektor Departamentu Lecznictwa i zapraszał w moim imieniu na spotkanie. Nie rozumiem tej reakcji. Zapraszam w poniedziałek na g. 9:00 do Ministerstwa Zdrowia" - odpisał na słowa Szarańca Adam Niedzielski.

Mateusz MorawieckiMorawiecki pytany o "lex TVN": To nie są wolne media, to są wolne żarty

Ratownicy medyczni od kilku tygodni strajkują, masowo składając rezygnacje i korzystając ze zwolnień lekarskich. 11 września do strajkujących w całej Polsce ratowników medycznych, dołączą inni pracownicy ochrony zdrowia. Ma być to wielka manifestacja organizowana przez Porozumienie Rezydentów.

Część zespołów ratownictwa nie stawia się do pracy, przedstawiając zwolnienia lekarskie. Powodem protestu są niskie płace i przemęczenie. - Większość z nas jest wykończona i fizycznie, i psychicznie. Dodatkowo nasza kwestia finansowa w tym momencie jest dość trudna, bo zarabiamy bardzo, bardzo mało - powiedział Michał Gościński w rozmowie w Polsat News. Z danych Money.pl wynika, że ratownicy medyczni zarabiają około 3,5 tys. zł na rękę. "Rynek Zdrowia" podaje jednak, że większość z pracowników tego sektora dostaje nieco ponad 2,8 tys. zł. 

Więcej o: