Wiceszef MSWiA o pierwszych godzinach stanu wyjątkowego: Mamy 100 nowych posterunków na drogach wjazdowych

Wiceszef MSWiA Maciej Wąsik przekazał w piątek rano w radiowej Trójce, że w trakcie pierwszych godzin obowiązywania stanu wyjątkowego w pasie przygranicznym z Białorusią zatrzymano obywatela Tadżykistanu. Podkreślił, że osobom nieuprawnionym do przebywania na tym terenie grozi grzywna lub areszt.

Od północy w pasie o szerokości trzech kilometrów przy granicy z Białorusią obowiązuje stan wyjątkowy. Na tym terenie znalazło się 183 miejscowości - 115 w województwie podlaskim i 68 w województwie lubelskim. Rozporządzenie o wprowadzeniu na 30 dni stanu wyjątkowego w tym regionie wydał prezydent Andrzej Duda.

Oznacza to, że w miejscowościach nie mogą przebywać np. osoby, które tam nie mieszkają, nie pracują lub nie przedstawią służbom istotnego powodu.

Prof. Antoni Dudek w Porannej Rozmowie Gazeta.plProf. Antoni Dudek w Porannej Rozmowie Gazeta.pl

Jak przekazał wiceszef MSWiA Maciej Wąsik w piątek rano w radiowej Trójce, "Straż Graniczna zatrzymała jedną osobę, która okazała się być obywatelem Tadżykistanu". - Jak się okazało, przyjechał on jako łącznik po grupę uchodźców - dodał Wąsik.

Jak zaznaczył, "ta osoba stanie przed polskim sądem". Przypomniał, że za nieuprawnione przebywanie na terenie, na którym obowiązuje stan wyjątkowy, grozi grzywna lub areszt. Zaznaczył, że kary wymierzać będą sądy 24-godzinne.

Zobacz wideo Wsiadamy na statek. Później już tylko ponton i dotrzemy do stacji badawczej UAM

Maciej Wąsik: Stan wyjątkowy nie jest wymierzony w jakiekolwiek organizacje

- Mamy 100 nowych posterunków na drogach wjazdowych do tej strefy, policja szczegółowo kontroluje wszystkie osoby, które tam się poruszają. Oczywiście większość osób, która wjeżdża, ma do tego uprawnienia zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów - przekazał wiceszef MSWiA.

- To nie jest rozporządzenie wymierzone w jakiekolwiek organizacje, ale w osoby z zewnątrz, które próbują współorganizować przemyt, przeszkadzać funkcjonariuszom Straży Granicznej, policji, czy wojska w pilnowaniu granicy. - dodał.

Więcej o: