Dworczyk komentuje doniesienia o możliwej dymisji. "Nikt ze mną o tym nie rozmawiał"

Szef KPRM Michał Dworczyk w rozmowie z RMF FM odniósł się do ustaleń m.in. portalu Gazeta.pl o tym, że ważą się jego losy na obecnym stanowisku. Podkreślił, że "jest przygotowany zarówno do pracy, jak i do odejścia".

Portal Gazeta.pl informował na początku tego tygodnia, że wicepremier Jacek Sasin, szef MON Mariusz Błaszczak oraz europosłowie Joachim Brudziński i Beata Szydło chcą doprowadzić do dymisji szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michała Dworczyka.

Jak mówił rozmówca dziennikarza Gazeta.pl Jacka Gądka, czołowym politykom PiS zależy na "przycięciu Morawieckiego tak, żeby nie miał się na kim oprzeć".

Mateusz Morawiecki, Michał DworczykZaufany człowiek Morawieckiego - do zwolnienia. Ale celem jest Dworczyk

"Wedle informacji Gazeta.pl na dziś nie ma żadnej decyzji o dymisji Michała Dworczyka, choć to, czy odejdzie z rządu, wciąż się waży. Faktem jednak jest, że jego dymisja jest celem wielu osób w PiS.

Choćby Mariusz Błaszczak, który jest szefem MON, jest na kursie kolizyjnym z Dworczykiem, bo szef KPRM interesuje się wciąż MON-em i ma ambicję - jak już pisaliśmy na Gazeta.pl - zostać w przyszłości ministrem obrony narodowej.

- Pozycja Dworczyka jest teraz jednak znacznie osłabiona przez sprawę z wyciekającymi e-mailami. Jeśli ktoś dąży do jego dymisji, to teraz jest najlepszy moment, żeby go jeszcze osłabiać - mówił portalowi Gazeta.pl ważny polityk obozu rządzącego.

Zobacz wideo Dalej na północ nikt już na stałe nie mieszka. Z Longyearbyen do bieguna jest tylko 1300 km

Michał Dworczyk: Nikt ze mną o tym nie rozmawiał

- Jeśli chodzi o rekonstrukcję czy zmiany w rządzie, zawsze to są decyzje polityczne, czyli kierownictwa partii, formacji politycznej, która ma większość w parlamencie, decyzja prezesa rady ministrów - skomentował w piątek w RMF FM szef KPRM Michał Dworczyk.

- Mogę powiedzieć nie tylko w swoim imieniu, ale absolutnej większości osób pracujących w rządzie, że jesteśmy przygotowani zarówno do tego, by pracować na odcinku, na którym do tej pory funkcjonujemy, jak i do odejścia i pracy w Sejmie - dodał.

Zapytany o to, czy ktoś rozmawiał z nim na temat jego dalszej przyszłości politycznej, Dworczyk odparł "nikt ze mną nie rozmawiał".

Więcej o: