Duda o stanie wyjątkowym: Decyzji proszę się spodziewać w najbliższym czasie

- Te inicjatywy ze strony rządowej są przeze mnie bardzo poważnie rozważane. Analizujemy w szczegółach uchwałę, którą przyjęła Rada Ministrów, dot. wprowadzenia w pasie granicznym stanu wyjątkowego - powiedział podczas konferencji prasowej Andrzej Duda. - Są obawy mieszkańców, że może dojść do destabilizacji sytuacji - podkreślił prezydent.
Zobacz wideo Stan wyjątkowy czy wojenny? Kamiński uzasadnia, przejęzycza się i wyjaśnia

- Sytuacja na granicy polsko-białoruskiej jest jaka jest. Widzicie państwo działania hybrydowe ze strony białoruskiej. Nie ma wątpliwości, że tam są z premedytacją wpychani uchodźcy pochodzący z różnych krajów - powiedział Andrzej Duda. Jak podkreśli, "bezpieczeństwo na granicy jest wzmacnianie". - Wszyscy wiemy, że manewry Zapad 2021 toczą się na terenie Białorusi przy udziale wojsk białoruskich, trudno nie szukać jakichś koneksji pomiędzy tymi dwoma wydarzeniami. W związku z tym nie mamy wątpliwości, że konieczne jest wzmocnienie granicy - dodał.

- Te inicjatywy ze strony rządowej są przeze mnie bardzo poważnie rozważane. Analizujemy w szczegółach uchwałę, którą przyjęła Rada Ministrów, dot. wprowadzenia w pasie granicznym stanu wyjątkowego. Decyzji proszę się spodziewać w najbliższym czasie - zaznaczył Duda. Jak dodał, mieszkańcy regionu obawiają się, że może dojść do destabilizacji sytuacji.

Prezydent stwierdził także, że niektórzy przedstawiciele opozycji "zachowują się w sposób nieodpowiedzialny". - Widzieliśmy te przypadki ostatnio. Proszę państwa, no, proszę wybaczyć, ale jeśli przedstawiciel opozycji próbuje wymusić na polskich władzach, że nie będą realizowały postanowień polskiej konstytucji, która nakłada na nie obowiązek strzeżenia państwa, bezpieczeństwa obywateli, a także granic Rzeczypospolitej, ci sami, którzy atakują nas przed instytucjami Unii Europejskiej, (...) to jest to działanie antypolskie. Nie waham się tego powiedzieć - zaznaczył Andrzej Duda.

Usnarz GórnyRząd chce wprowadzić stan wyjątkowy. "Nie o bezpieczeństwo tu chodzi"

Będzie stan wyjątkowy przy granicy z Białorusią? Jest wniosek

Rada Ministrów postanowiła wystąpić do prezydenta o wprowadzenie stanu wyjątkowego na 30 dni w przygranicznym pasie części województw lubelskiego i podlaskiego. Obejmie on 115 miejscowości w województwie podlaskim i 68 miejscowości w województwie lubelskim. Dziś dokument trafi do prezydenta Andrzeja Dudy. Jeśli uzna on, że wprowadzenie stanu wyjątkowego jest zasadne, uchwała natychmiast wejdzie w życie.

Mariusz Kamiński, minister spraw wewnętrznych i administracji, powiedział, że wprowadzenie stanu wyjątkowego nie wpłynie na życie mieszkańców przygranicznych miejscowości. Restrykcje dotyczą zakazu organizowania zgromadzeń, imprez masowych oraz przemieszczania się osób z zewnątrz. Wyjątek stanowią służby i urzędnicy państwowi. - Straż Graniczna, wojsko i policja muszą mieć instrumenty efektywnego działania - zaznaczył szef MSWiA.

Stan wyjątkowy, o ile zostanie wprowadzony, będzie obowiązywał w pasie o głębokości 3 kilometrów od granicy polsko-białoruskiej. Na tym terenie można spodziewać się też bardzo ostrych rygorów dotyczących posiadania broni czy amunicji.

Stan wyjątkowy możliwy w części woj. lubelskiego i podlaskiegoStan wyjątkowy możliwy w części woj. lubelskiego i podlaskiego

Więcej o: