Trybunał Konstytucyjny odroczył posiedzenie ws. wniosku premiera. Kolejna rozprawa 22 września

Trybunał Konstytucyjny ogłosił przerwę w rozprawie dotyczącej wniosku premiera Mateusza Morawieckiego ws. wyższości polskiego prawa konstytucyjnego nad prawem unijnym. Przerwa potrwa do 22 września. TK już kilkukrotnie przesuwał termin wtorkowej rozprawy. Pierwotnie miała się odbyć 13 lipca, później 15 lipca i 3 sierpnia.

Odroczenie posiedzenia do 22 września ma związek z rozpatrzeniem wniosku Rzecznika Praw Obywatelskich Marcina Wiącka o wyłączenie ze sprawy sędziego TK i byłego posła PiS Stanisława Piotrowicza. Wniosek złożył w imieniu RPO Mirosław Wróblewski z biura Rzecznika Praw Obywatelskich.

- Niestety, proszę państwa, Trybunał Konstytucyjny musi zarządzić przerwę, ponieważ musi rozpoznać ten wniosek - ogłosiła prezes TK Julia Przyłębska. - Mój apel do uczestników postępowania o traktowanie organu państwa, jakim jest TK, z pełną powagą i składanie wniosków formalnych w takim terminie, aby TK mógł te wnioski rozpoznać w odpowiednim czasie, aby nie przerywać niepotrzebnie postępowania - dodała.

- Wielokrotnie w przestrzeni publicznej stawiane są TK zarzuty, że Trybunał odracza, przerywa rozprawy - zaznaczyła.

Premier Mateusz Morawiecki w marcu skierował zapowiadany wniosek do Trybunału Konstytucyjnego ws. rozstrzygnięcia kwestii kolizji norm prawa europejskiego z polską konstytucją. Sprawa ma związek z marcowym orzeczeniem TSUE. Europejski Trybunał Sprawiedliwości orzekł na początku miesiąca, że kolejne nowelizacje polskiej ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa mogą naruszać unijne prawo.

Prezes TK z nadania PiS Julia Przyłębska i jej mocodawca, prezes Jarosław Kaczyński. Warszawa, obchody rocznicy wybuchu II wojny światowej, 1 września 2019Trybunał wkracza do akcji. PiS chce zjeść ciastko i mieć ciastko

Chodzi o nowele, które między innymi modyfikują możliwość odwołań od uchwał KRS w sprawie powołań sędziów Sądu Najwyższego.

Zobacz wideo Nitras o „opiłowywaniu katolików". Kowal: Jest bardzo duży problem w relacjach państwo-Kościół

Trybunał Konstytucyjny. Posiedzenie odroczone do 22 września

"Zgodnie z utrwalonym, wieloletnim orzecznictwem polskiego Trybunału Konstytucyjnego nie ma żadnej wątpliwości co do nadrzędności polskich norm konstytucyjnych nad innymi normami prawnymi. Potwierdzają to liczne rozstrzygnięcia Trybunału Konstytucyjnego, w różnych składach orzekających, od początku polskiego członkostwa w Unii Europejskiej"- pisał przed kilkoma miesiącami w komunikacie rzecznik rządu Piotr Müller.

"Spory prawne dotyczące suwerenności państw członkowskich w zakresie kompetencji nieprzekazanych na rzecz Unii Europejskiej występowały w wielu krajach Unii Europejskiej. Były one jednak jednoznacznie rozstrzygane i wskazywały na nadrzędność norm konstytucyjnych nad prawem europejskim. Takich jednoznacznych rozstrzygnięć dokonały m.in. właściwe sądy lub trybunały w takich państwach jak Niemcy, Francja, Włochy, Dania, Czechy itd."  - dodał.

Wiceszefowa Komisji Europejskiej Vera Jourova w poniedziałek w rozmowie z RMF FM odniosła się do planowanego na wtorek posiedzenia TK. - Jestem bardzo zaniepokojona tymi ruchami - powiedziała.

Później skomentowała swoją wizytę w Polsce na Twitterze. "Z premierem Morawieckim kontynuujemy dialog na temat praworządności i innych istotnych kwestii zarówno dla Polski, jak i UE. Przypomniałam, że UE jest wspólnotą prawa opartą na wzajemnym zaufaniu. Dlatego należy w pełni respektować orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE. Z niecierpliwością czekam na więcej szczegółów na temat tego, w jaki sposób Polska zamierza wdrażać ostatnie orzeczenia i jestem gotowa wspierać Polskę we wdrażaniu prawa UE" - napisała. 

Premier Mateusz MorawieckiEksperci o wniosku premiera do TK. Ostrzegają przed "koniecznością opuszczenia UE"

W ocenie zespołu ekspertów prawnych Fundacji im. Stefana Batorego wniosek premiera "zmierza do podważenia zasad, do przestrzegania których Polska zobowiązała się przystępując do Unii Europejskiej".

"Orzeczenie przez Trybunał Konstytucyjny, że przepisy TUE naruszają Konstytucję będzie stanowiło nie tylko rażące naruszenie prawa Unii Europejskiej, ale także Konstytucji, zgodnie z którą Polska przestrzega wiążącego ją prawa międzynarodowego" - czytamy w majowej opinii. 

Więcej o: