"Wprost" o "wściekłości" na Campusie. "Nitras publicznie wyskakuje z jakimś piłowaniem"

Z ustaleń "Wprost" wynika, że uczestnicy Campusu Polska są "wściekli" na Sławomira Nitrasa i Tomasza Grodzkiego. Chodzi m.in. o wypowiedź o "opiłowaniu" katolików z przywilejów.

- Co tu dużo gadać, dali pożywkę telewizji publicznej na wiele dni - powiedział cytowany przez "Wprost" uczestnik Campusu Polska. 

Zobacz wideo Sławomir Nitras o finansowaniu Campusu Polska Przyszłości

- Wszyscy pilnowali się do tego stopnia, że nawet widząc pusty wóz TVP przy jednym z akademików, starali się nie mówić głupot i nie wspominać o wieczornym piwie. Ludziom się udało, a tu Nitras przebrany za młodzieżówkę publicznie wyskakuje z jakimś piłowaniem - stwierdza kolejny rozmówca tygodnika. 

Sławomir Nitras o katolikach: Musimy opiłować z przywilejów

Uczestnicy Campusu mają żal m.in. za słowa Nitrasa na temat katolików. Niedzielna wypowiedź posła KO wywołała burzę. - Uważam, że za naszego życia dojdzie do tego, że katolicy w Polsce stanął się realną mniejszością i muszą nauczyć się z tym żyć. Dobrze, żeby to się stało w sposób niegwałtowny, racjonalny, a nie zasadzie pewnej zemsty. Na zasadzie: to jest uczciwa kara, za to, co się stało. Musimy was opiłować z pewnych przywilejów, dlatego, że jeżeli nie, to znowu podniesiecie głowę, jeżeli się cokolwiek zdarzy - powiedział w niedzielnym panelu Sławomir Nitras. Na te słowa nie zareagował marszałek Senatu Tomasz Grodzki, który brał udział w dyskusji. 

Andrzej DudaDuda po posiedzeniu Rady Gabinetowej: Nie przewiduje się lockdownu

Uczestnikom Campusu miała się też nie spodobać wypowiedzi Elżbiety Bieńkowski o nakładaniu przez Unię Europejską kar na Polskę oraz Grodzkiego o tym, że w Polsce powinno funkcjonować 130 szpitali, a nie tysiąc. 

Prawo i Sprawiedliwość zyskało w sondażu

Z ostatniego sondażu przeprowadzonego przez IBRiS na zlecenie "Rzeczpospolitej" wynika, że  PiS ma 35 proc. poparcia wśród obywateli, a tym samym notuje wzrost względem ubiegłego miesiąca o 2 punkty procentowe. Drugą najczęściej popieraną przez obywateli partią jest Platforma Obywatelska, która osiągnęła 25,7 proc., zaliczając tym samym niewielki spadek. Na trzecim miejscu znalazły się Polska 2050 - również z niewielkim spadkiem poparcia i Lewica - ze wzrostem o ponad 2 punkt proc., na te partie zagłosowałby co dziesiąty Polak (10 proc. badanych wskazał partię Hołowni i tyle samo Lewicę). Z kolei Konfederację popiera 6 proc. ankietowanych i tym samym zyskała 1 punkt proc.. Na PSL zagłosowałoby 4 proc. ankietowanych, co oznacza, że poparcie dla partii Władysława Kosiniaka-Kamysza spało o jeden punkt proc.

Zniszczony fragment płotuSą zarzuty dla aktywistów, którzy zniszczyli fragment zasieków

Więcej o: