Duda zwołał naradę w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego. Tematem rozmów sytuacja w Afganistanie

W Biurze Bezpieczeństwa Narodowego odbyła się zwołana przez prezydenta Andrzeja Dudę narada na temat bieżącej sytuacji bezpieczeństwa m.in. w związku z wydarzeniami w Afganistanie. Poza głową państwa uczestniczyli w niej między innymi premier Mateusz Morawiecki, szef jego kancelarii Michał Dworczyk, a także minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

Spotkanie odbyło się z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy, premiera Mateusza Morawieckiego, kierownictwa MON, kancelarii premiera, MSZ, sił zbrojnych, cywilnych i wojskowych służb specjalnych, oraz samego BBN-u. W naradzie uczestniczyli m.in. minister obrony Mariusz Błaszczak, a także szefowie kancelarii premiera, Michał Dworczyk, i BBN-u - Paweł Soloch.

Zobacz wideo Talibowie przejęli władzę w Afganistanie

Prezydent Andrzej Duda zwołał naradę Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Rozmawiano o sytuacji w Afganistanie

Jak czytamy w komunikacie BBN, podczas spotkania "omówiono bieżącą sytuację bezpieczeństwa - w wymiarze wewnętrznym i międzynarodowym - oraz działania podejmowane przez poszczególne instytucje państwa".

Kolejny samolot z Afganistanu przyleciał do Polski

Do Warszawy przyleciał kolejny - szósty - samolot z osobami, ewakuowanymi z Afganistanu. Szef kancelarii premiera Michał Dworczyk powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej, że na pokładzie było około stu osób, które pomagały polskiemu kontyngentowi wojskowemu i polskiej placówce dyplomatycznej, póki te funkcjonowały w Afganistanie. Jak dodał, "w tym samolocie znajdowali się również pracownicy Międzynarodowego Funduszu Walutowego, obywatele Afganistanu, którzy zostali po drodze wysadzeni w Tbilisi, a te osoby, które wspierały Polaków w ostatnich latach, trafiły do Warszawy".

TalibowieAfganistan. Siły walczące z talibami zajęły trzy dystrykty

Michał Dworczyk wskazał, że przyszłe transporty zależą od sytuacji politycznej w Kabulu. "Oczywiście będziemy chcieli pomóc jak największej liczbie osób, które wspierały Polaków w czasie naszej misji w Afganistanie" - dodał. Poprzedni samolot dotarł do Polski w sobotę w nocy.

Według polskiego rządu, do wczoraj Warszawa ewakuowała z Kabulu 260 osób, z czego większość to Afgańczycy. Z Afganistanu wylecieli już wszyscy Polacy, którzy zgłosili chęć.

Tydzień temu talibowie zdobyli Kabul, stolicę Afganistanu, i przejęli władzę w kraju. Z Afganistanu wycofują się wojska NATO. Jednocześnie trwa ewakuacja cudzoziemców i tych, którzy wspierali wojska sojuszu w tym kraju. Polska ma pomóc w ewakuacji około 300 osób.

Narodziny dziecka na pokładzie amerykańskiego samolotu ewakuacyjnego.Narodziny dziecka na pokładzie samolotu ewakuacyjnego z Afganistanu

Ewakuacja prowadzona jest na lotnisku w Kabulu przez wojska Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Turcji, Azerbejdżanu, Polski oraz innych krajów. Przebiega w trudnych warunkach, bo talibowie utrudniają zdesperowanym Afgańczykom dotarcie do portu lotniczego.

NATO poinformowało, że z Afganistanu wywieziono do tej pory co najmniej 18 tysięcy osób. W sumie kraje Sojuszu chciałyby ewakuować kilkaset tysięcy.

Więcej o: