Donald Tusk o możliwych fałszerstwach wyborczych: Czy nie zrobią reasumpcji głosowania narodu?

W ramach akcji "Kierunek Przyszłość" Donald Tusk spotkał się z mieszkańcami Gołdapi. Nawiązał do elektrowni atomowej, która ma powstać w Kaliningradzie. - To podważy bezpieczeństwo energetyczne Polski na dziesięciolecia - stwierdził. Były premier mówił także o możliwych fałszerstwach wyborczych. - Co zrobią, gdy przegrają najbliższe wybory? Czy nie naplują nam w twarz i nie powiedzą, że będą robić reasumpcję głosowania narodu? - pytał.

Donald Tusk w czasie swojego wystąpienia przypomniał, że 100 km w linii prostej od Gołdapi, na terenie Rosji ma powstać elektrownia atomowa. W związku z tym zwrócił się do premiera Morawieckiego, Jarosława Kaczyńskiego i pozostałych polityków PiS.

- Czy prawdą jest, że Polska razem z Węgrami będą partycypować w budowie elektrowni atomowej i imporcie energii elektrycznej produkowanej w Rosji? - pytał. Z jego informacji wynika, że Polska podpisze wieloletni kontrakt na energię elektryczną z rosyjskiej elektrowni atomowej. W opinii byłego premiera ta decyzja podważy bezpieczeństwo energetyczne Polski na dziesięciolecia.

Jak pisaliśmy w Gazeta.pl, Zygmunt Solorz-Żak i premier Węgier Viktor Orban chcą wspólnymi siłami zbudować elektrownię jądrową w Kaliningradzie i przekonać polski rząd do budowy mostu energetycznego. Firma ZE PAK (Zespół Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin), która należy do miliardera Zygmunta Solorza-Żaka i posiada elektrownie w Polsce, jest zainteresowana kupnem części udziałów w projekcie Bałtyckiej Elektrowni Jądrowej, którego właścicielem jest rosyjski Rosatom - podaje Tomaszewski. Partnerem ZE PAK ma być firma MVM, która jest największym producentem energii na Węgrzech i właścicielem elektrowni jądrowej Paks.

Według nieoficjalnych ustaleń eksperta Polityki Insight -  Roberta Tomaszewskiego temat budowy łącznika energetycznego z Kaliningradem i kupna udziałów Bałtyckiej Elektrowni Jądrowej (BEJ) przez ZE PAK i MVM miał być omawiany przez Solorza z premierem Morawieckim i ministrem aktywów państwowych Jackiem Sasinem.

Polska wróci do projektu Bałtyckiej Elektrowni Jądrowej?

Bałtycka Elektrownia Jądrowa to siłownia, której budowę w obwodzie kaliningradzkim Rosja zaproponowała w 2008 r. Dwa lata później, ówczesny premier Władimir Putin wydał rozporządzenie o rozpoczęciu budowy. Obiekt miał powstać nad Niemnem w pobliżu granicy z Litwą. Elektrownia miała posiadać dwa bloki energetyczne o mocy po 1150 MW każdy. Budowę pierwszego bloku elektrowni jądrowej zaplanowano na lata 2010-2025, zaś drugiego - na okres 2012-2027.

Zgodnie z planami, dwie trzecie wytwarzanego w niej prądu Rosja miała eksportować m.in. do Polski, Niemiec i na Litwę. Projekt został jednak wstrzymany w 2013 r. Powodem był brak zainteresowania importem energii przez Polskę i Litwę.

Zobacz wideo Donald Tusk o "ataku" na polskie kobiety

Donald Tusk: Jesteśmy na granicy wyjścia Polski z UE

-  Polska nie będzie bezpieczna, jeśli polski rząd będzie dalej skłócać nas ze wszystkimi partnerami - dodał. Podkreślił, że trzeba zrobić wszystko, żeby "Polską rządzili ci, którzy potrafią dogadać się z sąsiadami i przyjaciółmi"

Elżbieta Witek pokazuje opinie prawników nt. reasumpcji głosowania"Lex TVN". Witek powoływała się na opinie prawników ws. reasumpcji. Z 2018 roku

Donald Tusk zaznaczył, że rząd PiS zaniedbał relacje z sąsiadami Polski i całą UE. - Jesteśmy na granicy wyjścia Polski z Unii Europejskiej - mówił dalej. 

Były premier wrócił również do wydarzeń z Sejmu, gdy głosowany był projekt "lex TVN". - Pani Witek popełniła przestępstwo. Czyn o charakterze kryminalnym. Oni wiedzą, że jeśli stracą władzę, mogą stracić wolność i to z wyroku sądów - stwierdził.

W jego opinii reasumpcja głosowania, namawianie do głosu za ustawą o radiofonii i telewizji to jawna korupcja. - To przekracza ludzkie wyobrażenie, to jest wstyd na cały świat. Śmieją się wam w twarz. Co zrobią, gdy przegrają najbliższe wybory? Czy nie naplują nam w twarz i nie powiedzą, że będą robić reasumpcję głosowania narodu? Widać dzisiaj, że są zdolni do wszystkiego - podkreślił.

Marszałek Elżbieta WitekSondaż zaufania. Donald Tusk w górę, Elżbieta Witek mocno w dół

Donald Tusk zaznaczył: - Każdemu powinno zależeć, żeby jego głos był traktowany poważnie - żeby nie było tak, że pójdziemy głosować na wybraną przez siebie partię i nie będziemy mieli pewności, że gdzieś na końcu wybory nie zostaną sfałszowane.

Jeden z wyborców poprosił polityka o skomentowanie swoich oświadczeń majątkowych. Chodziło o informacje, z których wynika, że w sierpniu 2017 r. przeprowadzono podział majątku małżeńskiego Tusków i posiadane wcześniej wspólnie nieruchomości zostały przepisane na Małgorzatę Tusk.

- Nikt w Polsce nie jest tak prześwietlany przez Urząd Skarbowy i CBA, jak ja. Jeśli mieliby coś na mnie, to uwierzcie, że byłoby to pokazane - odpowiedział.

We wtorek Donald Tusk spotka się również z mieszkańcami Olecka i Ełku. Podróż po Polsce odbywa się w ramach akcji "Kierunek Przyszłość". Wszystkie spotkania z udziałem Donalda Tuska mają mieć kameralny charakter. Polityk odwiedzi także Podlasie, Lubelszczyznę, woj. Świętokrzyskie i Łódzkie. Akcja zakończy się 23 sierpnia na Mazowszu.

Więcej o: