KE reaguje na homofobiczną uchwałę małopolskiego sejmiku. Rozmowy ws. funduszy zablokowane

Komisja Europejska powiadomiła zarząd woj. małopolskiego, że do czasu uzyskania odpowiedzi na pismo z 14.07 w sprawie deklaracji anty-LGBT, wstrzymane są rozmowy nt. środków na służbę zdrowia i gospodarkę. "Błagam kolegów radnych o opamiętanie!" - napisał na Twitterze Tomasz Urynowicz, wicemarszałek województwa małopolskiego. O unieważnienie homofobicznej uchwały wniósł nie tylko sam Urynowicz, ale również radni KO, którzy chcą zwołania nadzwyczajnej sesji Sejmiku Województwa Małopolskiego.

W 2019 roku kontrolowany przez PiS Sejmik Województwa Małopolskiego przyjął deklarację o "sprzeciwie wobec wprowadzenia ideologii LGBT do wspólnot samorządowych". Wicemarszałek województwa i polityk Porozumienia Tomasz Urynowicz stwierdził niedawno, że żałuje głosowania za homofobiczną uchwałą i wezwał do jej unieważnienia. Samorządowiec już od kilku dni alarmuje, że stanowisko przyjęte przez sejmik może zakończyć się obcięciem unijnych funduszy dla regionu z nowej perspektywy finansowej.

Zobacz wideo Poseł Krzysztof Śmiszek o uchwałach anty-LGBT

- W imieniu swoim i Porozumienia deklarujemy podjęcie wszelkich możliwych działań do tego, aby nie dopuścić do tak dramatycznej sytuacji jak obcięcie środków z UE - podkreślił.

Marszałek Witold Kozłowski stwierdził później, że wypowiedź Urynowicza była "całkowicie prywatna" i "nie odzwierciedla stanowiska zarządu [województwa]". Dodał, że "pan marszałek troszeczkę sobie pofolgował". W rozmowie z Radiem Kraków podkreślił też, że decyzje w kwestii uchwały należy podejmować ponadregionalnie i po konsultacjach z rządem. 

Komisja Europejska wstrzymała rozmowy nt. środków dla Małopolski. Urynowicz: Błagam kolegów radnych o opamiętanie

W poniedziałek 9 sierpnia Urynowicz poinformował na Twitterze, że został wysłany na urlop. "Rano złożyłem do porządku obrad zarządu woj. małopolskiego projekt uchwały dot. uchylenia deklaracji Sejmiku w spr. "anty-LGBT". O godz. 13:00 marszałek Kozłowski wręczył mi polecenie wykorzystania zaległego urlopu na podstawie przepisów COVID. Pewnie bez związku z moim stanowiskiem" - napisał samorządowiec z Porozumienia.

Teraz, jak informuje wicemarszałek, ostrzeżenia unijnych urzędników przybrały formę realnych działań. 

Komisja Europejska powiadomiła właśnie Zarząd Woj. Małopolskiego, że do czasu uzyskania odp. na pismo z 14.07 w sprawie deklaracji anty-LGBT, wstrzymane są rozmowy nt. REACT-EU (to środki na służbę zdrowia i gospodarkę). Błagam kolegów radnych o opamiętanie!

- przekazał Urynowicz.

REACT-EU to dodatkowe środki na walkę ze społecznymi i gospodarczymi skutkami pandemii koronawirusa o łącznej wartości 47,5 mld euro. "Inicjatywa ta zwiększa finansowanie na rzecz bieżących programów polityki spójności i FEAD [Europejski Fundusz Pomocy Najbardziej Potrzebującym - red.]. Środki finansowe mogą być wydatkowane do końca 2023 r., tym samym wypełniają lukę między reagowaniem kryzysowym a długoterminowym planem odbudowy wspieranym przez nowe programy w ramach długoterminowego budżetu UE na lata 2021–2027. Państwa UE mogą decydować o rozdzieleniu tych dodatkowych zasobów z REACT-EU między fundusze w elastyczny sposób" - czytamy na stronie Komisji Europejskiej. 

Radni KO złożyli wniosek o nadzwyczajną sesję sejmiku. Chcą unieważnienia uchwały anty-LGBT

Jak poinformowała krakowska redakcja "Gazety Wyborczej", w środę radni Koalicji Obywatelskiej złożyli na ręce przewodniczącego Sejmiku Województwa Małopolskiego Jana Dudy (prywatnie ojca prezydenta) wniosek o zwołanie nadzwyczajnej sesji. Chcieliby na niej przegłosować uchwałę, która formalnie unieważni dokument z 2019 r.

- Jest szansa, mamy prawie tydzień, by przekonać naszych kolegów, by nie przechodzili do historii jako ci, którzy pozbawili Małopolskę rozwoju - podkreślił Jacek Krupa, radny KO i były marszałek województwa. 

- Kiedy rozmawiam z kolegami z PiS, to okazuje się, że prywatnie z odstąpieniem od uchwały anty-LGBT nie byłoby problemu. Prywatnie większość uważa, że to była głupota i że za dużo szkody z tego wynika. Wiemy jednak, że klub jest podzielony już w mniej prywatny sposób - dodał. 

W uchwale przyjętej przed dwoma laty przez małopolski sejmik czytamy, że radni zdecydowanie sprzeciwiają się działaniom "zorientowanym na promowanie ideologii ruchów LGBT, której cele naruszają podstawowe prawa i wolności zagwarantowane w aktach prawa międzynarodowego, kwestionują wartości chronione w polskiej konstytucji, a także ingerują w porządek społeczny". Ich zdaniem działania te "zorientowane są na anihilację wartości ukształtowanych przez wielowiekowe dziedzictwo chrześcijaństwa, ważnych szczególnie dla mieszkańców Małopolski".

Nawet jeśli województwo ostatecznie unieważni uchwałę, pozostaje pytanie, czy UE nie będzie naciskać na działania w sprawie mniejszych jednostek samorządowych, wchodzących w skład województwa. W samej Małopolsce uchwały anty-LGBT przyjęły m.in. powiat nowotarski, limanowski, tarnowski i tatrzański, Bukowina Tatrzańska, Jordanów czy Stary Sącz. 

Pełną rozpiskę samorządów, które przyjęły podobne uchwały, prowadzi zespół Atlasu Nienawiści. Powiaty tatrzański i tarnowski są wśród tych, które pozwały aktywistów, twierdząc, że monitorowanie i umieszczanie na mapie informacji na ich temat narusza ich dobre imię. Samorządy są reprezentowane przez skrajnie prawicową organizację Ordo Iuris. 

Więcej o procesach Atlasu Nienawiści pisała redakcja Oko.press

Więcej o: