"Mają ciąć absolutnie wszystkich". Nieoficjalnie: Liczne zwolnienia w resorcie, którym kierował Gowin

Z doniesień mediów wynika, że w ministerstwie do niedawna podległym Jarosławowi Gowinowi szykują się liczne zwolnienia. Informatorzy Onetu podają, że lista osób do zwolnienia zawiera 50 nazwisk. - Mają ciąć absolutnie wszystkich, nie patrząc na to czy to dyrektor departamentu czy szeregowy pracownik merytoryczny - mówi w money.pl poseł Porozumienia Michał Wypij.

Jak podaje Onet, pracę w Ministerstwie Rozwoju, Pracy i Technologii zwolnieni mają być wszyscy, którzy zaczęli pracę w momencie objęcia kierownictwa przez Jarosława Gowina. Chodzi także o osoby, które wygrały konkursy na stanowiska oraz asystentki.

Zobacz wideo Czarnek do Budki: Będzie pan siedział! A Witek? Chwali się "kręgosłupem moralnym"

"Cięcie równo z trawą" w resorcie rozwoju. Onet: Na liście 50 osób

Według portalu "na pierwszy ogień mają też pójść szefowie Ochotniczych Hufców Pracy". Onet podkreśla, że OHP mają struktury w całym kraju, a pod koniec ubiegłego roku mieli tam trafić ludzie związani z Gowinem. Wkrótce ma zostać zdymisjonowany m.in. komendant główny OHP Grzegorz Walter. To działacz Porozumienia ze Szczecina. Nad procesem zwalniania ludzi Gowina ma czuwać wiceminister Olga Semeniuk. Łącznie zwolnionych może zostać 50 osób. - Będzie cięcie równo z trawą - mówi jeden z rozmówców portalu. 

Orki (zdjęcie ilustracyjne)Hiszpania. Orki atakują łodzie. Władze wprowadziły ograniczenia w żegludze

Oprócz OHP resortowi podlegają m.in. nadzór budowlany, dozór techniczny, Urząd Zamówień Publicznych, Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości, Polska Organizacja Turystyczna czy Polska Agencja Kosmiczna. 

O sprawę zwolnień money.pl zapytało posła Porozumienia Michała Wypija. - Tak, to prawda. Powiedzieli nam o tym pracownicy. Mają ciąć absolutnie wszystkich, nie patrząc na to czy to dyrektor departamentu czy szeregowy pracownik merytoryczny - powiedział polityk. 

W środę prezydent Andrzej Duda odwołał z funkcji wicepremiera i szefa resortu rozwoju, pracy i technologii Jarosława Gowina. Dymisja Gowina nastąpiła na wniosek premiera Mateusza Morawieckiego. Decyzję premiera uzasadniał w tym tygodniu rzecznik rządu Piotr Müller. - Ze względu na słabe działania dotyczące ważnych i kluczowych ustaw dotyczących obniżenia podatków, premier Mateusz Morawiecki zwrócił się dzisiaj do prezydenta z wnioskiem o odwołanie wicepremiera Jarosława Gowina - mówił.  

Marek SuskiCzym politycy PiS przekonali Kukiza? Suski: Argumenty odpowiedzialności

Więcej o: