"Lex TVN". Vera Jourova chce europejskiej ustawy o wolności mediów. "Potrzebujemy Media Freedom Act"

"Silne demokracje cenią pluralizm mediów i różnorodność opinii, a nie z nimi walczą" - stwierdziła Vera Jourova, wiceszefowa Komisji Europejskiej. Jourova oceniła, że uchwalenie przez polski Sejm "lex TVN" wysyła w świat negatywny sygnał. Zaapelowała również do państw Unii Europejskiej o uchwalenie wspólnej ustawy o wolności mediów.

W środę Sejm przyjął nowelizację ustawy o radiofonii i telewizji. Prawo i Sprawiedliwość przegłosowało projekt dzięki wsparciu posłów Kukiz’15. Ustawa, nazywana "lex TVN", zmienia zasady dotyczące przyznawania koncesji dla mediów z udziałem kapitału zagranicznego. Ustawa jest bezpośrednim uderzeniem w stację TVN24, która należy do amerykańskiego giganta medialnego Discovery. 

Zobacz wideo Budka do Witek: Prokuratura już prowadzi postępowanie w pani sprawie

Vera Jourova o "lex TVN": Silne demokracje cenią pluralizm mediów

"Lex TVN" znalazł się w ogniu krytyki polityków opozycji. Stanowisko wobec nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji przedstawiła również wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej Vera Jourova. Według niej przyjęcie ustawy wysyła w świat "negatywny sygnał". Jourova zaapelowała również o wprowadzenie w całej Unii Europejskiej ustawy o wolności mediów. 

Marszałek Elżbieta Witek podczas 36 Posiedzenia Sejmu IX Kadencji, 11.08.2021 r.KO zawiadomi prokuraturę o przestępstwie "Elżbiety 'Reasumpcji' Witek"

"Silne demokracje cenią pluralizm mediów i różnorodność opinii, a nie z nimi walczą. Projekt polskiej ustawy o radiofonii i telewizji wysyła negatywny sygnał. Potrzebujemy Media Freedom Act w całej Unii Europejskiej, aby chronić wolność mediów i wspierać rządy prawa" - napisała  na Twitterze Vera Jourova. 

To nie pierwszy raz, kiedy Vera Jourova wypowiedziała się na temat "lex TVN". "Nowy projekt polskiej ustawy o koncesjach na nadawanie jest kolejnym niepokojącym sygnałem dla wolności i pluralizmu mediów w kraju. Śledzimy sytuację dot. TVN24, którego koncesja nie została wciąż odnowiona. To dodatkowo przemawia za przyjęciem Media Freedom Act" - napisała w lipcu Jourova. 

Ustawa o wolności mediów - na czym miałaby polegać?

Europejska ustawa o wolności mediów (Media Freedom Act) to temat, który pojawia się w przestrzeni medialnej od wielu miesięcy. "Gazeta Wyborcza" wskazuje, że w maju swoje poparcie dla wprowadzenia ustawy wyraził Thierry Breton, komisarz UE ds. rynku wewnętrznego. Nowe prawo miałoby zawierać ogólnoeuropejskie regulacje, które zapobiegałyby koncentracji i upolitycznieniu mediów.  

Według Very Jourovej na poziomie europejskim brakuje przepisów uniemożliwiających przejmowanie mediów przez spółki państwowe i oligarchów ściśle związanych z rządem. Jourova wskazuje, że ustawa o wolności mediów miałaby zapobiec węgierskiemu scenariuszowi, gdzie rządząca partia Fidesz przejęła kontrolę nad 70 proc. krajowego rynku medialnego. 

Zdaniem Very Jourovej sytuacja na Węgrzech dowodzi, że  media nie mogą być traktowane jak zwykłe podmioty gospodarcze, ale powinny podlegać odrębnym regulacjom. 

SejmTroje posłów PiS nie zagłosowało za "lex TVN". "Urlop bez zgody"

Więcej o: