Co teraz z TVN? Ile czasu ma Senat? Jak dużo głosów potrzeba, by ustawa trafiła do prezydenta? Wyjaśniamy

W środę Sejm poparł projekt dotyczący zmian w ustawie o radiofonii i telewizji. Teraz ustawa trafi do Senatu, który ma trzy możliwości ws. decydowania o kształcie projektu "lex TVN". Jakie mogą być losy ustawy w dalszym procedowaniu?

11 sierpnia Sejm przegłosował zmianę zapisu dot. udzielenia koncesji w przypadku mediów z zagranicznym kapitałem. Potocznie projekt ten nazywany jest "lex TVN", ponieważ proponowane przepisy mogą uderzyć właśnie w stację TVN.

Co do zasady, pierwsze czytanie projektu nowej ustawy lub jej nowelizacji odbywa się na posiedzeniu właściwej komisji sejmowej (wyjątkiem są jedynie projekty ustaw o prawach obywatelskich, prawie wyborczym czy zmianach ustrojowych, które najpierw trafiają do Sejmu). Po czytaniu wybierany jest sprawozdawca, który przedstawia stanowisko komisji przed posłami. Potem następuje procedura drugiego czytania. Ustawa zostaje przegłosowana przez Sejm zwykłą większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Oznacza to, że posłowie, którzy byli nieobecni lub wstrzymali się od głosu, pośrednio pomogli Prawu i Sprawiedliwości w uchwaleniu "lex TVN".

Zobacz wideo Opozycja w czasie przemówienia Suskiego w sprawie lex TVN: "Hańba nie zaszczyt!"

Co dalej z "lex TVN"? Ile czasu i jakie możliwości ma Senat?

Uchwalona ustawa na początku przekazywana jest do właściwej komisji senackiej, która w terminie nie dłuższym niż 18 dni ma wskazać swoje stanowisko i przedstawić je na forum izby. Następnie Senat ma trzy możliwości, by zdecydować o kształcie ustawy: może odrzucić ją w całości, przyjąć ustawę bez zmian (wtedy projekt przekazywany jest przez marszałek Sejmu bezpośrednio do prezydenta) lub wnieść poprawki.

Senat ma 30 dni od dnia przekazania ustawy na to, by ustosunkować się do przedstawionego projektu. Jeśli nie zrobi tego w tym terminie, uznaje się, że ustawa jest uchwalona w brzmieniu przyjętym przez Sejm.

Ze wstępnych deklaracji polityków wynika, że ustawa "lex TVN" może zostać odrzucona przez Senat. "Będziemy stać na straży wolności słowa i konstytucyjnej wolności prasy!" - zapowiedział wczoraj marszałek Senatu Tomasz Grodzki. W podobnym tonie wypowiadają się też pozostali opozycyjni do PiS senatorowie. "Odrzucimy tę ustawę!" - napisała z kolei Gabriela Morawska-Stanecka.

Kto głosował za Kto głosował za "lex TVN"? Jak głosowali posłowie ugrupowań? [LISTA]

Bezwzględna większość głosów - tak Sejm może odrzucić sprzeciw Senatu

Sejm może bezwzględną większością głosów odrzucić sprzeciw lub poprawki Senatu. Bezwzględna większość głosów oznacza, że liczba posłów "za" musi być większa niż suma głosów przeciw i wstrzymujących się. W takiej sytuacji osoby, które wstrzymają się, tak jak w pierwszym głosowaniu nad "lex TVN", będą działać na niekorzyść projektu PiS. Jeśli Sejmowi nie uda się zdobyć bezwzględnej większości głosów, to sprzeciw lub poprawki Senatu uznaje się za skuteczne.

Postępowanie nad tym projektem ustawy zostaje w takim scenariuszu formalnie zamknięte - prace nad nią mogą jednak toczyć się od początku. Po uchwaleniu ustawy przez Sejm i Senat, marszałek przekazuje projekt do popisania prezydentowi. Jeżeli nie budzi jego zastrzeżeń, ustawa zostaje podpisana i opublikowana w "Dzienniku Ustaw". Dokument taki wchodzi w życie po 14 dniach od jej opublikowania, chyba, że w projekcie wskazany jest inny termin jej obowiązywania.

Zagraniczne media o 'lex TVN'Zagraniczne media o "lex TVN". "Doprowadzi do sporu z USA"

Prezydent może odmówić złożenia podpisu

Prezydent może odmówić złożenia podpisu i w ciągu 21 dni przekazać ją do Sejmu z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie. Może też zwrócić się do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o stwierdzenie zgodności całej ustawy lub jej punktów z konstytucją. Jeśli TK nie widzi przeciwwskazań, to prezydent nie może odmówić podpisania ustawy. Jeśli TK za niezgodne z konstytucja uzna niektóre przepisy, wtedy ustawa zostaje podpisana z pominięciem wskazanych przez trybunał przepisów albo jest zwracana do Sejmu.

Przy wecie prezydenta Sejm może odrzucić jego stanowisko przy większości 3/5 głosów. W takiej sytuacji prezydent jest zobowiązany podpisać ustawę.

"Proces powstawania ustawy jest, jak widać, bardzo skomplikowany i z reguły długotrwały. Ponieważ w wielu sprawach decyzje trzeba podejmować bardzo szybko, do procedury uchwalania ustaw została wprowadzona instytucja pilnego projektu ustawy, tak zwana szybka ścieżka legislacyjna. Jej zadaniem jest przyspieszenie i ułatwienie procesu powstawania ustaw. Jeżeli rządowi zależy na szybkim uchwaleniu jego projektu ustawy, może skierować go do Sejmu z zastrzeżeniem, że jest to projekt pilny. Sejm ma obowiązek rozpatrzyć projekt pilny w pierwszej kolejności, Senat musi ustosunkować się do ustawy w ciągu 14 dni, a prezydent może zgłosić zastrzeżenia do ustawy w terminie 7 dni" - czytamy na stronie Senatu.

Więcej o: