Gowin poza rządem. "Kaczyński szybko władzy nie odda", "PiS ma tylu gowinowców, ilu potrzebuje"

"Kaczyński ma większość i szybko władzy nie odda", "Gowin miał 282736 doskonałych okazji, by odejść z rządu. Skończyło się jednak na tym, że został wyrzucony" - to tylko niektóre z komentarzy po decyzji Mateusza Morawieckiego o odwołaniu Jarosława Gowina z funkcji wicepremiera i ministra.
Zobacz wideo Rzecznik rządu o dymisji Jarosława Gowina

We wtorek rzecznik rządu Piotr Müller poinformował, że Mateusz Morawiecki skierował do Andrzeja Dudy wniosek o odwołanie Jarosława Gowina ze stanowisk wicepremiera oraz ministra rozwoju, pracy i technologii. Jak dodał, premier podjął tę decyzję, biorąc pod uwagę "przede wszystkim brak wystarczających postępów nad kluczowymi projektami Polskiego Ładu, które należą do resortu" Gowina. Sam Gowin podczas konferencji prasowej stwierdził, że to de facto koniec koalicji rządzącej.

Prezes Jarosław Kaczyński i minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław GowinByle do wyborów. Wyrzucenie Gowina nie wskrzesi Zjednoczonej Prawicy

"Kaczyński wyrzucił Gowina, bo mógł"

Wyrzucenie z rządu Jarosława Gowina dzień przed głosowaniem ws. tzw. Lex TVN skomentowali m.in. publicyści. "Jeśli PiS wywala Gowina, to znaczy, że ma 'wyjętych' tylu gowinowców, ilu potrzebuje" - stwierdził Kamil Dziubka, dziennikarz Onetu.

"Bardzo bym prosił, by nie robić od teraz Jarosława Gowina bohaterem polskiej wolności. Od 6 lat wspierał jej odbieranie, odszedł, jak PiS-owi zaczęło wszystko wypadać z rąk" - podkreślił Bartłomiej Sienkiewicz, - były minister spraw wewnętrznych i koordynator służb specjalnych.

"Kaczyński wyrzucił Gowina, bo mógł. Gowin nie zdążył więc wydobyć z niebytu swojego kręgosłupa, nie zdążył tupnąć nogą, nie zdążył efektownie wyszeptać 'mam dość głosowania i niecieszenia się', nie zdążył stać się facetem z ikrą. Kaczyński ma większość i szybko władzy nie odda" - napisał Przemysław Szubartowicz.

"Wyrzucenie Gowina - Kaczyński daje sygnał, że nie cofnie się nawet o centymetr. My też nie możemy się cofnąć nawet o centymetr. Obrona TVN to dziś obrona polskiej racji stanu, demokracji i wolności" - zaznaczył Tomasz Lis.

"Po wyrzuceniu Gowina i rozpadzie zjednoczonej prawicy głosowanie nad lex TVN będzie decydujące o tym czy w Polsce uda się Kaczyńskiemu wprowadzenie dyktatury. Każdy poseł będzie jutro głosował za wolnością demokracją przynależnością Polski do świata zachodu lub przeciw" - napisał analityk rynku medialnego, Jakub Bierzyński.

"A propos rozważań, czy to koniec, początek końca, czy dopiero koniec początku. Prezes Jarosław Kaczyński zamienił Gowina na: bielanistów, kukizowców, 2 posłów niezrzeszonych, orbitujących wokół PiS, 5 posłów niezrz., których teoretycznie można by pozyskać. Pewnie starczy, ale nie na długo" - stwierdził Łukasz Rogojsz z Gazeta.pl.

"Pan premier Jarosław Gowin miał 282736 doskonałych okazji, by odejść z rządu. Skończyło się jednak na tym, że został wyrzucony" - podkreślił Patryk Słowik, dziennikarz Wirtualnej Polski.

Jarosław GowinGowin wyrzucony z rządu. Warski: Nie chciał niewolniczej współpracy

Więcej o: