Witold Waszczykowski opowiedział o chorobie. "Muszę odpowiedzieć wszystkim nienawistnikom"

Witold Waszczykowski poinofmorwał, że cierpi na poważną chorobę - polineuropatię. Informację przekazał po tym, jak kontrowersje wzbudził jego ostatni wywiad w TOK FM. "Muszę odpowiedzieć wszystkim nienawistnikom" - stwierdził polityk.

Ostatnio zdziwienie polityków i słuchaczy wzbudził wywiad Witolda Waszczykowskiego, który w Polskim Radiu (w czwartek 5 czerwca) komentował nominację Marka Brzezińskiego na nowego ambasadora Stanów Zjednoczonych w Polsce. 

Zobacz wideo Ile zarabia żona Waszczykowskiego - nauczycielka? "Nie powiem, bo się wstydzę"

Witold Waszczykowski: Niestety muszę odpowiedzieć wszystkim nienawistnikom

W poniedziałek Witold Waszczykowski wystąpił w TOK FM. Kontrowersje wzbudziły jego słowa o tym, że Polska powinna wydalić przedstawiciela dyplomacji USA czy to, że polscy dyplomaci nie mają prawa publicznie stawać przeciw Aleksandrowi Łukaszence w obronie Polaków. Niektórzy zwracali też uwagę, że podczas wywiadu polityk wypowiadał zdania w charakterystyczny sposób.

Jeden z komentujących w odniesieniu do udzielonego przez Waszczykowskiego wywiadu zapytał: "czy pan jest wczorajszy?". Były szef MSZ odpowiedział: "Dzisiejszy, ale z poważną chorobą - polineuropatią, która m.in. takie ma objawy obok innych jak niedowład kończyn. Niestety muszę odpowiedzieć wszystkim nienawistnikom" - brzmią komentarze polityka.

Polineuropatia, wspominana przez Waszczykowskiego, to choroba wywołana przez wieloogniskowe uszkodzenie neuronu obwodowego. W wyniku schorzenia zaburzone zostają funkcje czuciowe i ruchowe. U osoby ze stwierdzoną polineuropatią występują liczne objawy, które można podzielić na trzy grupy: ruchome (niedowład mięśni, opadanie rąk, ból i kłucie kończyn); czuciowe (zaburzenia czucia temperatury i bólu, drętwienie i mrowienie kończyn, zaburzenie czucia w palcach stóp i dłoni) oraz autoimmunologiczne (nadmierna potliwość, zrogowacenie skóry czy bóle brzucha).

Polineuropatia może mieć podłoże genetyczne lub występować jako skutek innych chorób (np. boreliozy, porfirii, chorób onkologicznych czy cukrzycy). Lekarze wyróżniają też polineuropatię alkoholową (występuje u 10-30 proc. osób, które nadużywają alkoholu).

Witold Waszczykowski o amerykańskim dyplomacie: Oszołom

Wcześniej polityk gościli też w Polskim Radiu. - Mark Brzeziński ma wszelkie predyspozycje, żeby przyczynić się do dalszego rozwoju współpracy polsko-amerykańskiej. Osobiście się cieszę z tego powodu, ponieważ jest to zawodowy dyplomata, umiarkowany i nigdy nie dał poznać po sobie, że ma jakieś skrajne poglądy. Cieszę się też z tego powodu, że zastąpi obecnego oszołoma, który kierują tą ambasadą amerykańską w Polsce - mówił o Bix Aliu, który kieruje ambasadą od stycznia 2021 roku po odejściu Georgette Mosbacher. Prowadzący rozmowę dziennikarz powiedział, że trzeba "spuścić zasłonę milczenia na tę postać" i zaczął kolejny temat.

Do sprawy tej powrócono także w rozmowie w TOK FM. Witold Waszczykowski nie wycofał się ze swoich słów. - Ze względu na wtrącanie się w politykę naszego kraju ten człowiek powinien mieć status persona non grata i zostać wydalony z Polski. Korzysta z faktu, że pochodzi z kraju, z którym mamy zaprzyjaźnioną dyplomację. On publicznie opowiada, że jego misją jest walka o prawa mniejszości, bo sam wywodzi się z mniejszości. Ingerowanie w tak otwarty sposób w politykę kraju, w którym jest gościem, to łamanie konwencji wiedeńskiej o dyplomacji z 1961 roku - odpowiedział były dyplomata.

Bix Aliu jest najwyższym przedstawicielem USA w Polsce pod nieobecność ambasadora. Dyplomata kilkukrotnie krytykował niektóre działania podejmowane przez polski rząd. W czerwcu napisał list do Elżbiety Witek w sprawie reprywatyzacji, w lipcu pisał o "rosnącym niepokoju" w związku z brakiem koncesji dla TVN czy wstawiał się za społecznością LGBT. "Wszyscy mamy prawo żyć bez strachu - niezależnie od tego, kogo kochamy" - napisał w oświadczeniu.

Witold WaszczykowskiSpór z Czechami. Waszczykowski: Z tym rządem nie dojdziemy do porozumienia

Więcej o: