Kornecka zabrała głos po decyzji Morawieckiego. "Nie żałuję, że zapłaciłam dymisją"

"Wchodząc do rządu miałam jeden cel: bronić polskich przedsiębiorców. Nie ma zgody na drastyczne podnoszenie dla nich podatków i danin" - napisała na Twitterze Anna Kornecka, była już wiceministerka w Ministerstwie Rozwoju Pracy i Technologii. W środę o jej dymisji poinformował rzecznik rządu Piotr Müller.

"Premier Mateusz Morawiecki podjął decyzję o odwołaniu A. Korneckiej z funkcji podsekretarza stanu w Ministerstwie Rozwoju Pracy i Technologii. Powodem jest zdecydowanie niezadowalające tempo prac nad kluczowymi projektami Polski Ład w zakresie ułatwienia budowy domów 70m2 oraz zakupu mieszkań bez wkładu własnego" - czytamy we wpisie Piotra Müllera.

Kornecka: Wchodząc do rządu miałam jeden cel: bronić polskich przedsiębiorców

Krótko po tym, jak rzecznik rządu ogłosił dymisję Anny Korneckiej, głos zabrała sama zainteresowana. 

"Wchodząc do rządu miałam jeden cel: bronić polskich przedsiębiorców. Nie ma zgody na drastyczne podnoszenie dla nich podatków i danin. Nie żałuję, że zapłaciłam za to dymisją. Dalej będę pracować na rzecz tych, dzięki którym Polska się rozwija-pracować tak, jak całe Porozumienie" - napisała na Twitterze była już wiceministerka Rozwoju Pracy i Technologii. 

Decyzję szefa rządu skomentował również wiceprezes Porozumienia Michał Wypij. "Jest w tym rządzie dużo ministrów, których tempo i efekty prac chwały nie przynoszą. Szkoda, że konsekwencje wyciąga się tylko wobec tych osób, które mówią prawdę" - ocenił partyjny kolega Korneckiej. 

Przypomnijmy, że Kornecka już od kilku dni otwarcie krytykowała zmiany związane z Polskim Ładem, przede wszystkim te o charakterze podatkowym. We wtorek w rozmowie w TVN24 stwierdziła, że z wyliczeń wynika, iż stracą "najmniejsi podatnicy, rozliczający się kartą podatkową".

Zobacz wideo Fogiel o Polskim Ładzie: Mam nadzieję, że podpis Gowina jest obowiązujący
Więcej o: