Samorządowcy zabierają głos ws. Polskiego Ładu. "Jedno wielkie oszustwo"

- To skok na dochody samorządu terytorialnego - tak o Polskim Ładzie mówiła w środę marszałek województwa lubuskiego Elżbieta Polak. Grupa samorządowców z prezydentem Warszawy Rafałem Trzaskowskim na czele na środowej konferencji prasowej wskazywała na skutki, jakie program gospodarczy PiS może wywołać w gminach i miastach.

- Reprezentujemy wszystkie korporacje samorządowe, stowarzyszenia samorządowe. Wszyscy samorządowcy są przerażeni tym, co proponuje rząd. Polski Ład to jedno wielkie oszustwo - komentował na środowej konferencji prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

Jak dodał, "słuszny postulat, by najmniej zarabiający mieli trochę mniejsze podatki, ma doprowadzić do tego, że olbrzymia część Polek i Polaków, zarabiających całkiem małe pieniądze, za to zapłaci".

Polski ŁadPolski Ład. Miasta stracą 145 mld zł w ciągu dziesięciu lat

- Duża część mieszkańców naszych miast po prostu straci. Stracą pielęgniarki na kontraktach, taksówkarze, właściciele małych osiedlowych sklepików - wyliczał Trzaskowski.

Zaznaczył, że "olbrzymi rachunek jest wystawiony samorządom". - Pomysł PiS-u polega na tym, żeby do jednej kieszeni włożyć pieniądze, a z drugiej wyjąć. Warszawa ma stracić 1,7 mld zł rocznie - poinformował.

Zobacz wideo Emerytury w Polskim Ładzie a składki zdrowotne. Kto straci, a kto zyska? [Q&A] (czerwiec 2021 r.)

Polski Ład. "Skok na dochody samorządu"

- Polski Ład to strategia PiS karania niepokornych i nagradzania swoich. To kolejny krok do centralizacji państwa polskiego, skok na dochody samorządu terytorialnego. Zapłacą również ciężko pracujący przedsiębiorcy - mówiła w trakcie konferencji marszałek Elżbieta Polak. Jak dodała, samorządy stracą 145 mld zł dochodów.

- Zarząd Związku Województw domaga się nie tylko rekompensaty utraconych dochodów, ale również wspólnego ustalenia kryteriów podziału części inwestycyjnej Polskiego Ładu na poziomie komisji wspólnej rządu i samorządu - dodała.

Anna KorneckaAnna Kornecka zostanie zdymisjonowana? Krytykowała Polski Ład

Prezydent Tychów Andrzej Dziuba zaznaczył, że w przypadku jego miasta straty wyniosą 61 mln zł. - Każdy tyszanin straci 500 zł. Doszliśmy do programu 500 minus - wskazał. - Jak to zrekompensować? Co zrobić, żeby mieszkańcy nie odczuli tego dyskomfortu? To pytania do rządzących - podkreślił.

- Polski Ład to sposób, żeby zabrać mieszkańcom wsi i miast pieniądze, z których opłacane są najbliższe im potrzeby, z których płacona jest edukacja, żłobki, przedszkola, komunikacja publiczna, gospodarka odpadami, kultura, sport - wyliczała wójt gminy Izabelin Dorota Zmarzlak.

Samorządowcy podpisali się w trakcie konferencji pod apelem do rządu o zmiany w Polskim Ładzie.

Polski Ład. Konsultacje społeczne

W tej chwili trwają konsultacje społeczne projektu zmian podatkowych związanych z Polskim Ładem. Ostateczny projekt ma trafić pod obrady Sejmu we wrześniu, a nowe przepisy mają wejść w życie w przyszłym roku.

.Polski Ład źródłem strat. Wyniki badania mogą popsuć humory w rządzie

Poza podwyższeniem kwoty wolnej od podatku do 30 tysięcy złotych i podniesieniem progu podatkowego do 120 tysięcy złotych, program społeczno-gospodarczy partii tworzących Zjednoczoną Prawicę przewiduje także m.in. wzrost wydatków na ochronę zdrowia do 7 procent PKB.

Z drugiej strony, Polski Ład zmienia na niekorzyść m.in. zasady opłacania składki zdrowotnej - uniemożliwi odliczanie jej od podatku.

Jak informował przed kilkoma dniami w mediach społecznościowych Rafał Trzaskowski, "miasto Stołeczne Warszawa na programie Polski Ład straci ponad 1,7 mld zł rocznie. To koszt 200 tramwajów, 1500 autobusów lub 4 stacji metra".

Związek Miast Polskich i Unia Metropolii Polskich uruchomiły portal NaTwojKoszt.pl, który prezentuje szacunki dotyczące strat, jakie miałyby ponieść polskie gminy i miasta.

Więcej o: